Dzisiaj jest 18 kwietnia 2014, 02:38


Odrobaczanie

Niezbędna pomoc w przypadku podejrzenia choroby lub innych problemów.
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Awatar użytkownika

Aszlik

Użytkownik

  • Posty: 42
  • Rejestracja: 09.04.2006, 19:00
  • Lokalizacja: z Bielska

Odrobaczanie

Post24 maja 2006, 16:27

Czy wasze świnki były już kiedyś odrobaczane??? (podobno trzeba raz na rok).
Offline

weeb

Administrator

  • Płeć: Mężczyzna
  • Posty: 2097
  • Rejestracja: 20.01.2006, 14:37

Post24 maja 2006, 18:03

Ja swojej jeszcze nie odrobaczałem. Nie słyszałem o takiej konieczności.
Offline
Awatar użytkownika

MarTu$

Użytkownik

  • Posty: 67
  • Rejestracja: 09.02.2006, 17:03

Post25 maja 2006, 20:03

ja swojej tez nie...bo skoro nie ma robaków to po co??
... Imagining you're right here with me ...
Obrazek
Offline
Awatar użytkownika

Aszlik

Użytkownik

  • Posty: 42
  • Rejestracja: 09.04.2006, 19:00
  • Lokalizacja: z Bielska

Post31 maja 2006, 13:16

MarTu$ pisze:ja swojej tez nie...bo skoro nie ma robaków to po co??
Tych robaków nie widać, a ze świnką chodzi się do kontroli i mniej więcej co półtorej roku trzeba odrobaczać (świnka wypija płyn z rurki)
Offline
Awatar użytkownika

Moncia

Zasłużony

  • Płeć: Kobieta
  • Posty: 609
  • Pochwały: 1
  • Rejestracja: 22.01.2006, 17:54
  • Lokalizacja: Przemków

Post31 maja 2006, 20:27

Też nie słyszałam o odrobaczaniu świnki (to nie pies), a ponadto mam już 3 świnkę, której nie odrobaczałam i poprzednich też nie...
Obrazek
Offline
Awatar użytkownika

Aszlik

Użytkownik

  • Posty: 42
  • Rejestracja: 09.04.2006, 19:00
  • Lokalizacja: z Bielska

Post31 maja 2006, 21:06

Świnkę trzeba odrobaczać, a poza tym czy ja mówię że to pies???!!! Ześwinką powinno się chodzić do kontroli a odrobaczanie to zabieg potrzebny.
Offline

RsQ

Zasłużony

  • Posty: 626
  • Rejestracja: 24.02.2006, 15:07

Post06 czerwca 2006, 12:16

Nie wiedziałem nawet że trzeba odrobaczać świnek
Moje gg: 1844697
Offline
Awatar użytkownika

MarTu$

Użytkownik

  • Posty: 67
  • Rejestracja: 09.02.2006, 17:03

Post07 czerwca 2006, 09:00

jak nie ma robaków to po co odrobaczac??
... Imagining you're right here with me ...
Obrazek
Offline
Awatar użytkownika

Aszlik

Użytkownik

  • Posty: 42
  • Rejestracja: 09.04.2006, 19:00
  • Lokalizacja: z Bielska

Post07 czerwca 2006, 15:43

A jakbyś je chciała zobaczyć??? Myślisz, że to są kleszcze??? Tych "robaków" nie widać, a poza tym to jest po to, żeby zapobiec a nie leczyć, bo świnka już je ma. To tak jak szczepienie na żółtaczkę, nie masz jej a musisz się zaszczepić.
Offline
Awatar użytkownika

MarTu$

Użytkownik

  • Posty: 67
  • Rejestracja: 09.02.2006, 17:03

Post08 czerwca 2006, 19:37

a to chyba ze.... a czy jak sie tego nie zrobi to moze sie cos stac??powiedzcie mi wszystko na ten temat please<prosi> i ile sie placi,czy to boli i wogle all:D:D
... Imagining you're right here with me ...
Obrazek
Offline
Awatar użytkownika

Aszlik

Użytkownik

  • Posty: 42
  • Rejestracja: 09.04.2006, 19:00
  • Lokalizacja: z Bielska

Post08 czerwca 2006, 20:16

Moja weterynarz mówi, że trzeba raz na rok odrobaczać, nie wiem jakie są skutki nieodrobaczania ale wole nie ryzykować. To kosztuje 5 zł. Mój Kuba pił to coś ze smakiem, więc świnkę nic nie boli bo to jest do picia.
Offline
Awatar użytkownika

MarTu$

Użytkownik

  • Posty: 67
  • Rejestracja: 09.02.2006, 17:03

Post26 czerwca 2006, 15:32

aha:)) a jak 5 zeta to sie opłaca:) musze wybrac sie tam z Mysią
... Imagining you're right here with me ...
Obrazek
Offline

weeb

Administrator

  • Płeć: Mężczyzna
  • Posty: 2097
  • Rejestracja: 20.01.2006, 14:37

Post27 czerwca 2006, 09:38

MarTu$ pisze:aha:)) a jak 5 zeta to sie opłaca:) musze wybrac sie tam z Mysią

Ja też muszę się wybrać. Są wakacje to wreszcie będę miał czas :D
Offline
Awatar użytkownika

MarTu$

Użytkownik

  • Posty: 67
  • Rejestracja: 09.02.2006, 17:03

Post30 czerwca 2006, 13:47

nom trzbea trzeba ...tylko musze jeszcze zobaczyc w jakich godzinach weterynarz przyjmuje :) na szczescie mam bardzo blisko bo ulica od pojego domq :D:D
... Imagining you're right here with me ...
Obrazek
Offline
Awatar użytkownika

Anja

Użytkownik

  • Posty: 28
  • Rejestracja: 06.09.2006, 12:25

Post06 września 2006, 18:55

niestety moja swinka przezyla swierzb. nie wiem jak to sie stalo bo nie miala stycznosci z innymi zwierzetami, akurat w tym czasie mieszka ze mna na stancji kiedy bylam na studiach. wydaje mi sie ze moglo to byc albo od siana albo mogla zarazic sie u weterynarza bo wczesniej bylam z nia u weterynarza dermatologa bo miala jakas narosl na uszku. na szczescie wyzdrowial, ale ile sie wycierpial.brzuszek mial calkowicie lysy i plecki tez. siersc mu garsciami wychodzila. przez 2 tyg nie moglam go brac na rece, nie mogl wychodzic z klatki i chyba to mu najbardziej przeszkadzalo bo wczesniej mial otwarta klatke prawie 24h na dobe. wet co 5 dni dawal mu jakies zastrzyki (w sumie mial ich 4 albo 3).
Następna

Wróć do Choroby i problemy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości