Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

Czy mogę młodego wyciągnąć z klatki?

Rozmowy o oswajaniu, nawykach i zachowaniu świnek morskich.
Brigantia
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 24 grudnia 2017, 18:46
Kontaktowanie:

Czy mogę młodego wyciągnąć z klatki?

Postautor: Brigantia » 24 grudnia 2017, 18:57

Witam, mam młodego Świnka od tego wtorku. Przez pierwsze dni był bardzo nieufny, nie jadł, rzadko wychodził. Od dwóch dni zaczyna jeść w mojej obecności, choć jak go "nakryję" na jedzeniu, od razu się chowa. Jego przysmakiem jest sałata lodowa, dla niej przełamuje strach i je nawet z ręki. Inne owoce i warzywa mu się podchodzą. Do tej pory nie brałam go na ręce, natomiast kilka razy go głaskałam, by powoli się przyzwyczajał do ludzkich kończyn. Czytałam różne opinie na temat oswajanie, i co strona, to inne teorie.
Pytanie mogę brzmi, czy już dzisiaj mogę świnka wyciągnąć z klatki i położyć go na kolana, pogłaskać go, zacieśnić więzi?
Dodam, że świnka pewna Pani oddawała, więc nie jest z zoologicznego, ma może półtora miesiąca i jest sam w klatce...
Dziękuję za odpowiedzi.


Awatar użytkownika

Wixon103
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 17 stycznia 2017, 0:57
Lokalizacja: Warszawa
Świnki morskie: Tosia i Wiwi
Kontaktowanie:

Re: Czy mogę młodego wyciągnąć z klatki?

Postautor: Wixon103 » 24 grudnia 2017, 20:15

Cześć,
Widzę że to już Twój kolejny post na tym forum :) bardzo się cieszę, że się troszczysz o swoją świnkę. Uważam, że możesz już spokojnie ją brać na ręce. Ja swoją wzięłam od razu po zakupie gdy wracałam samochodem do domu, bo nie chciałam by siedziała w kartonowym pudełku (transporterka wtedy jeszcze nie posiadałam). Czy to źle wpłynęło na moją świnkę? Wątpię. Wyjmuj ją codziennie, zrób jakiś wybieg w domu jeśli masz taką możliwość. Przede wszystkim uzbroj się w cierpliwość, gdyż świnki z natury są płochliwe. Wiele też zależy od charakteru świnki. :)


Brigantia
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 24 grudnia 2017, 18:46
Kontaktowanie:

Re: Czy mogę młodego wyciągnąć z klatki?

Postautor: Brigantia » 25 grudnia 2017, 20:32

Witam ;) pierwszy raz był dzisiaj na wybiegu. Puściłam go na łóżko, ale szybko uciekał. Starałam się zabezpieczyć krańce łózka, ale spryciarz i tak znalazł drogę ucieczki. Strasznie kwiczał, nie tak głośno, ale zinterpretowałam to jako żalenie się i strach (coś jak płacz). Z początku nerwowo biegał po "placu zabaw", ale niczym się nie interesował, jak tylko drogą ucieczki. Później znalazł dziurę w kocu i tam już siedział.
Chyba pierwsza jego wyprawa skończyła się źle :/
Nie wiem, co robić? Strasznie się boi. Myślę, ze z każdym dniem jest coraz lepiej, ale podczas jedzenia, jak niechcący poruszę ręką, to ucieka ze zdobyczą do norki, albo gdy zauważy, że się na niego patrzę. Czasem słyszę też jak bryka po klatce, ale gdy tylko wstanę, to znika i się tylko patrzy :)
Doradźcie mi, co mogę jeszcze zrobić, by nie czuł się jak ofiara.
Jestem jego jakby pierwszym właścicielem, bo mieszkam z narzeczonym. Pewnie ma to wpływ na oswojenie, bo musi polubić dwie osoby...
Ktoś? Coś?


Caviova
Użytkownik
Posty: 607
Rejestracja: 21 stycznia 2017, 16:36
Świnki morskie: Felka, Pętelka i Tosia. :)

Cola [*]
Kontaktowanie:

Re: Czy mogę młodego wyciągnąć z klatki?

Postautor: Caviova » 26 grudnia 2017, 18:43

Przede wszystkim - świnka musi mieć towarzysza tej samej płci. :D
Z tego są same korzyści: ty będziesz miała kolejną mordkę do głaskania, a świnka przyjaciela, który jest mu niezbędny do życia. Prosiak z kolegą będzie też bardziej ufny, ponieważ będzie miał w nim wsparcie, w tym jakże stresującym procesie przyzwyczajania się do "wielkoluda", jakim jesteś ty. ;)

A druga sprawa (jeśli spełnisz już podpunkt 1 :D ): czas, czas i jeszcze raz czas. Czas i cierpliwość. W to teraz musicie się uzbroić. :)


Brigantia
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 24 grudnia 2017, 18:46
Kontaktowanie:

Re: Czy mogę młodego wyciągnąć z klatki?

Postautor: Brigantia » 26 grudnia 2017, 21:22

No, dobrze. A gdy mu znajdę towarzysza tej samej płci, czyli samca, bo mój świnek jest samcem, nie będą walczyli o terytorium?


Awatar użytkownika
Kluzka
Użytkownik
Posty: 167
Rejestracja: 7 marca 2017, 9:14
Lokalizacja: Wałbrzych
Świnki morskie: Ewa, Eleonora, Dagmara, Bernadetta, Antonina, Ambrozja, Hiacynta, Wiolka, Melania, Mikołaj, Alfredo, Leonadro, Róża, Hieronim, Barbara[*]
Kontaktowanie:

Re: Czy mogę młodego wyciągnąć z klatki?

Postautor: Kluzka » 26 grudnia 2017, 23:46

Jeśli będą mieli odpowiednio dużo miejsca, a Ty poprawnie przeprowadzisz łączenie, to walki o terytorium są praktycznie niemożliwe :)

If I didn't have Guinea Pigs, my clothes would not have fur, my house would be clean, my wallet would be full, but my heart would be empty ! :love:

Andzia001
Użytkownik
Posty: 34
Rejestracja: 24 grudnia 2017, 10:40
Lokalizacja: Kluczbork, Opole
Świnki morskie: Bella ❤
Elsa ❤
Kontaktowanie:

Re: Czy mogę młodego wyciągnąć z klatki?

Postautor: Andzia001 » 27 grudnia 2017, 9:35

Ja moją wyciągnęłam z klatki tego samego dnia co kupiłam, bo musiałam ją urządzić, biedna się bała więc szybko włożyłam z powrotem, tak samo jak twój uciekała do domku kiedy tylko zobaczyłam jak je. Wyciągałam ją codzienne na chwilę żeby się przyzwyczaiła. Jest u mnie od 17.12 i teraz mi spokoju nie daje, cały czas chce być na rękach (co mi oczywiście odpowiada :D ) a przyzwyczaiła się bardzo szybko, bo już 4 dni później podchodziła do klatki i piszczała żeby ją zabrać :) A dodam jeszcze, że świnka była z zoologicznego więc za dużego kontaktu z dotykiem nie miała.


Brigantia
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 24 grudnia 2017, 18:46
Kontaktowanie:

Re: Czy mogę młodego wyciągnąć z klatki?

Postautor: Brigantia » 27 grudnia 2017, 10:05

Bardzo Ci zazdroszczę, chociaż ja na swojego też nie mogę narzekać, bo myślałam, że dłużej zajmie mi czekanie aż przestanie się mnie bać, nawet gdy tylko na niego spojrzę czy się poruszę. Nie mniej jednak, dalej nie je w mojej obecności. Jest tak cwany, że kuka zza tunelu i jak tylko wyjdę, to wychodzi i do miski :) wczoraj zmieniłam mu legowisko, położyłam mu pod platformę wełniany kapeć (tak, wiem, pewnie was to ubawi, ale pomyślałam sobie, to może być idealny jako legowisko i ciepły przede wszystkim), ale chyba mu się nie podoba, bo noc spędził w kartonowym tunelu :) facetom nie dogodzi :)
Oczywiście myślałam nad kolegą, ale musiałabym zakupić najpierw większą klatkę, a na to potrzeba mi kasy, a po drugie obawiam się łączenia. To moja pierwsza świnka w życiu i mogę coś zepsuć. Ba, znając moje szczęście, na pewno bym coś zepsuła :)


Andzia001
Użytkownik
Posty: 34
Rejestracja: 24 grudnia 2017, 10:40
Lokalizacja: Kluczbork, Opole
Świnki morskie: Bella ❤
Elsa ❤
Kontaktowanie:

Re: Czy mogę młodego wyciągnąć z klatki?

Postautor: Andzia001 » 27 grudnia 2017, 10:20

Brigantia pisze:Bardzo Ci zazdroszczę, chociaż ja na swojego też nie mogę narzekać, bo myślałam, że dłużej zajmie mi czekanie aż przestanie się mnie bać, nawet gdy tylko na niego spojrzę czy się poruszę. Nie mniej jednak, dalej nie je w mojej obecności. Jest tak cwany, że kuka zza tunelu i jak tylko wyjdę, to wychodzi i do miski :) wczoraj zmieniłam mu legowisko, położyłam mu pod platformę wełniany kapeć (tak, wiem, pewnie was to ubawi, ale pomyślałam sobie, to może być idealny jako legowisko i ciepły przede wszystkim), ale chyba mu się nie podoba, bo noc spędził w kartonowym tunelu :) facetom nie dogodzi :)
Oczywiście myślałam nad kolegą, ale musiałabym zakupić najpierw większą klatkę, a na to potrzeba mi kasy, a po drugie obawiam się łączenia. To moja pierwsza świnka w życiu i mogę coś zepsuć. Ba, znając moje szczęście, na pewno bym coś zepsuła :)


Cwaniak :lol: daj mu jeszcze czas, wyciągaj na chwilę, a jak będzie się bał to do klatki i tak do czasu aż sam będzie chciał wychodzić :)
Kapeć to dobry pomysł :D ja dla mojej szukam jakiegoś przytulnego łóżeczka to już wiem co dać :D


Brigantia
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 24 grudnia 2017, 18:46
Kontaktowanie:

Re: Czy mogę młodego wyciągnąć z klatki?

Postautor: Brigantia » 27 grudnia 2017, 15:32

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Jako, że to mój pierwszy świnek, obchodzę się z nim jak z jajkiem, a grunt to chyba się aż tak nie przejmować :D


Awatar użytkownika
Świnkowy poleca


  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Zachowanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

  • Dołącz do nas