Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

Łączenie samiczek - "brzydkie" zachowanie nowej.

Rozmowy o oswajaniu, nawykach i zachowaniu świnek morskich.
mair81
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: 27 lutego 2017, 22:28
Kontaktowanie:

Łączenie samiczek - "brzydkie" zachowanie nowej.

Postautor: mair81 » 5 lipca 2018, 22:48

Moi drodzy,
zakupiliśmy ostatnio drugą świnkę do towarzystwa dotychczasowemu prosiaczkowi. "Nowa" jest dużo starsza i bardziej doświadczona od "starej", która ma dopiero parę miesięcy.
Po ich połączeniu "stara" świnka piszczy jak tylko "nowa" się zbliży. "Nowa" szturcha "starą" po zadku i tamta z przerażeniem ucieka. Choć "stara" boi się "nowej" to jednak cały czas stara się być gdzieś blisko niej. Wyraźnie podoba jej się towarzystwo.
Ale to co mnie bardzo w tej chwili wkurza to to, że "nowa" nie pozwala jeść z miski "starej". Jak tyko "stara" sobie coś tam zaczyna skubać z miski od razu podlatuje "nowa" i ją wygania. Krew mnie zalewa jak to widzę, bo "stara" jest o wiele mniejsza i słabsza i nie dość że się bardzo boi to jeszcze nie może jeść ze SWOJEJ(!) różowej miseczki. Podobnie wygląda sytuacja z poidełkiem. Także gdy podaję im mokre jedzenie często "nowa" zabiera to co sobie wzięła "stara" w efekcie czego "stara" idzie po kolejny kawałek. To 3 dzień jak są razem. Bardzo mnie to zdenerwowało i przedzieliłem im klatkę na pół. Za karę "nowa" nie dostała do swojej połowy ani sianka ani miski z jedzeniem. Miskę dostała "stara", a "nowa" się przygląda tylko jak tamta w spokoju sobie zajada. Ale co ciekawe obie leżą blisko przegrody, aby być blisko siebie. Dziwne to jest...

Kiedy zakończy się ten proces ustalania zasad? Kiedy w końcu biedna malutka świnka przestanie być obiektem terroru "nowej" ?


Awatar użytkownika
Świnkowy poleca
Użytkownik

ahimsa
Użytkownik
Posty: 241
Rejestracja: 4 września 2017, 16:22
Lokalizacja: śląskie
Świnki morskie: Plamka, Bursztyn
Kontaktowanie:

Re: Łączenie samiczek - "brzydkie" zachowanie nowej.

Postautor: ahimsa » 6 lipca 2018, 13:41

Hej, to jest dość powszechne chyba co się u Ciebie dzieje w sensie taka dominacja jednej świnki nad drugą, ustalanie dominacji. Nie wiem, czy nowa świnka pojmie te interwencje w postaci kary w taki sposób jak by się tego oczekiwało... ;) Rozumiem Twoją złość, no bo wiadomo - dzieje się niesprawiedliwość... Ale rozumiem, że to tak na chwilę, że generalnie obie świnki będą miały pełny dostęp do wszystkiego, napisz jakie postępy w zachowaniu świnek po interwencji - rozdzieleniu i później ponownym połączeniu, jeśli będzie... Spróbuj poczytać tu wątki na podobne tematy, ich było naprawdę chyba sporo. Czasami zdarza się jakaś taka nad agresywność chorobliwa ale częściej to właśnie jak piszesz ustalanie zasad. Możesz spróbować na wybiegu łączyć świnki, kiedyś ktoś tu bardzo to fajnie opisał jak to robić... Taka sytuacja często się ostatecznie łagodzi, zwłaszcza jak piszesz, że je ciągnie jakoś do siebie. Czasami nie osiąga się takiej oczywistej przyjaźni, no a czasem trzeba odpuścić, ale u Ciebie to jest jeszcze krótko, nie gryzą się, jak to mówią "krew się nie leje"... Pewnie nowa świnka tak jakoś odreagowuje że jest w nowym miejscu itd. Mój Bursztynek generalnie jest strachliwszy i jest też bardziej agresywny, wcześniej sam był obiektem takiej dominacji niesprawiedliwej... No ale ja akurat niestety mam świnki osobno tylko na wybiegu są razem i jest okay. Pozdrawiam :)


Mirriam
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: 29 czerwca 2018, 10:11
Świnki morskie: Lusia & Lexi
Kontaktowanie:

Re: Łączenie samiczek - "brzydkie" zachowanie nowej.

Postautor: Mirriam » 6 lipca 2018, 18:34

Proponuję dokupić jeszcze jedną miseczkę i wstrzymać się od kar dla nowego prosiaka. On i tak nie wyniesie z tego żadnych wniosków. Jeżeli chodzi zaś o wyrywanie sobie jedzenia - to normalne. Większa chce dominować, roszcząc sobie prawa do świeżo przyniesionego pokarmu. Moje świnki też tak robią. Nie powinnaś ich rozdzielać, bo proces ustalania hierarchii jeszcze co by to nie było trwa. Na Twoim miejscu cieszyłabym się, że obie wzajemnie się nie ganiają po klatce i podgryzają, że ich proces ,,zapoznawczy'' jest tak łagodny - ja miałam tak przez półtora tygodnia.

Lusia & Lexi - dwa niesforne prosiako-dzieciaki :rotfl:

mair81
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: 27 lutego 2017, 22:28
Kontaktowanie:

Re: Łączenie samiczek - "brzydkie" zachowanie nowej.

Postautor: mair81 » 7 lipca 2018, 9:02

No i co ciekawe jedna noc głodówki podziałała na "nową". Już nie wygania od miseczki "starej" :)
W dalszym ciągu zabiera jednak "mokre jedzenie",za co wczoraj dostała pstryczka w pupę. Co ciekawe wczoraj właśnie "stara" starała się zabrać kawałek kapusty "nowej". No ale chyba na to, że "stara" będzie szefową to nie ma szans.


mair81
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: 27 lutego 2017, 22:28
Kontaktowanie:

Re: Łączenie samiczek - "brzydkie" zachowanie nowej.

Postautor: mair81 » 7 lipca 2018, 12:23

Jestem w szoku. W tym momencie obie świnki jedzą wspólnie z miseczki. Obie na raz trzymają główki w misce i nie ma żadnego problemu ani dla jednej ani dla drugiej. Czyżby zbliżał się koniec walki ?


Darom
Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: 3 lutego 2017, 18:51
Kontaktowanie:

Re: Łączenie samiczek - "brzydkie" zachowanie nowej.

Postautor: Darom » 8 lipca 2018, 0:38

Dały sobie po razie i spokój. Ale mała uwaga do Ciebie. Zwierzątek się nie bije i nie "pstryka" nigdzie, nawet w pupę. To są delikatne zwierzątka, pstrykniesz ją palcami i uszkodzisz jej coś tam w środku, albo coś jej pęknie - jakieś naczynko krwionośne i będzie po śwince. Miej to na uwadze. Nie "pstrykaj" więcej świnek choćby nie wiem co robiły. Nie wolno i już. To tak jakbym ja Ci dał "pstryczka" w nos. Jakbyś się czuła ?


mair81
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: 27 lutego 2017, 22:28
Kontaktowanie:

Re: Łączenie samiczek - "brzydkie" zachowanie nowej.

Postautor: mair81 » 8 lipca 2018, 12:21

Oczywiście nie biję świnek. Miałam na myśli lekkie szturchanie tak jak "nowa" robi "starej".
Nie mogę się przyzwyczaić do tej sytuacji. Mam wrażenie, że moja malutka jest smutna z powodu zaistniałej sytuacji. No i że cały czas się boi, bo kwiczy jak tylko tamta podejdzie. Mam nadzieję, że jak podrośnie to rolę się odwrócą.


ahimsa
Użytkownik
Posty: 241
Rejestracja: 4 września 2017, 16:22
Lokalizacja: śląskie
Świnki morskie: Plamka, Bursztyn
Kontaktowanie:

Re: Łączenie samiczek - "brzydkie" zachowanie nowej.

Postautor: ahimsa » 10 lipca 2018, 12:00

Hej i jak tam świnki? Nocy głodówki bym osobiście nie ryzykowała, no bo co wtedy robi świnka, jak nie ma nic do jedzenia (no i jej przewód pokarmowy), ja bym się trochę tego bała... Ale to jest ciekawy temat tych "kar", takie dziabnięcie na sposób świnkowy we mnie chyba nie budzi jakiegoś bardzo dużego sprzeciwu (choć sama chyba bym tej drogi nie wybrała), ale też czy to na dłuższą metę zadziała, to nie wiem ( a ii jak jest przy tym nasza duża złość, to żeby rzeczywiście nie doszło do przemocy ;), tak jak przy dawaniu klapsa dziecku ;)), chyba trzeba by rzeczywiście bardzo tego pilnować, tych konsekwencji, żeby się utrwaliły, nie wiem, czy nie trzeba by wtedy mieszkać razem ze świnkami ;) :). Tez niektórzy stosują spryskiwacz - kiedy świnki się gryzą i szaleją - fuknąć na nie spryskiwaczem do kwiatków (z wodą) i to jest taki szok i odwraca ich uwagę itd. Ale te walki o dominację, to jest chyba taka trochę natura też świnek, nie wiem, na ile takie wychowywanie w tym zakresie pozwala to wyeliminować. W każdym razie jest to ciekawe, inspiruje by poczytać coś więcej. Jest terapia behawioralna u psów, ale jak to się ma u świnek, to jest ciekawe, świnki są bardzo inteligentne, społeczne... Na pewno jak mała podrośnie to i będzie trochę silniejsza, ale tak czy inaczej towarzyszyłabym trochę przy posiłkach, może tak delikatnie, by większa nie zabrała kawałka jedzenia mniejszej, jakoś rękami je tak przegrodzić może?



  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Zachowanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

  • Dołącz do nas