Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

Młoda, płochliwa - oswajanie i łączenie

Rozmowy o oswajaniu, nawykach i zachowaniu świnek morskich.
Lily
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 8 kwietnia 2019, 22:19
Kontaktowanie:

Młoda, płochliwa - oswajanie i łączenie

Postautor: Lily » 26 maja 2019, 23:10

Pierwsza świnka, Lily, z zoologicznego, miała 2 miesiące, teraz już 5, od początku bardzo ciekawa, energiczna i szybko się oswoiła, typ gryzący. :tooth:

Drugą świnke, Lucy, mam już tydzień, też zoologiczny. Przypuszczam, że jest młodsza, bo jest mniejsza i chudsza, może ma pomiędzy 1-2 miesiąca, czuć jej kosteczki, waży ok. 150g, wydaje się zdrowa, ma już apetyt (pierwsze 2 dni nie widziałam żeby jadła, teraz już tak). Jest bardzo płochliwa, ciągle się chowa w sianku lub norce. Zdarzyło się już że jadła z ręki i chodziła po klatce gdy siedziałam obok, jednak przeważającą część czasu przesiaduje w ukryciu. Boi się ręki, najczęściej zastyga w miejsu. W porównaniu z Lily dużo ciężej idzie jej oswajanie, może przez to że jest młodsza. Może nawet zbyt wcześnie zebrana od matki? :(

Pytanie czy połączyć świnki po 2 tygodniach kwarantanny, czy dać młodszej śwince wiecej czasu, aż trochę podrośnie i przestanie się bać?
Czy dla tak małej świnki towarzystwo starszej pomoże w oswajaniu, czy może wręcz przeciwnie?

Czy świnka nie jest zbyt chuda, że czuć jej kręgosłup i miednicę (czuć ale nie widać, ma gęste i mięciutkie futerko)? Czy mogę jej coś podać, żeby przybrała na wadze? Lubi suszoną gruszke, ogórek, świeżą trawę (świeże zioła, papryka, groszek - jaka świnka nie lubi groszku?! :O - leżą nieruszone).

Bardzo proszę też o rady co do oswojenia strachliwej świnki. O oswajaniu wszędzie jest dużo, ale musiałam już zapytać osobno o łączenie i wagę, to tak przy okazji do tego przypadku można dopisać ;)


Awatar użytkownika

Kosmitka:3
Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 13 marca 2020, 10:16
Kontaktowanie:

Re: Młoda, płochliwa - oswajanie i łączenie

Postautor: Kosmitka:3 » 9 stycznia 2021, 13:24

Świnki morskie nie powinny być zabierane od matki zanim skończął miesiąc. Musisz dać jej odsapnąć, niech przyzwyczai się do nowej sytuacji. Moja świnka też na począku była chudziutka. Mój prosiak na poczatku żadnej nowości nie tknie, dopiero po czasie zaczyna zajadać z apetytem. Każda świnka jest inna, może tej potrzeba czasu. Postaw klatkę w cichym miejscu, staraj przyzwyczaić się ją do twojego głosu, nie rób nic na siłę. Druga świnka na pewno doda jej otuchy, ale najpierw weź młodą do weterynarza (SPECJALISTY) na kontrolę żeby sprawdzić czy wszystko oki. Taki weterynarz od zwierzat egzotycznych na pewno rozwiele wszystkie twoje wątpliwości.


sonreida
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: 12 września 2020, 10:08
Kontaktowanie:

Re: Młoda, płochliwa - oswajanie i łączenie

Postautor: sonreida » 16 stycznia 2021, 19:02

Myślę, że zależy wszystko od charakteru świnki - ja miałam dwie dorosłe, w jednym wieku i jeden to istny pieszczoch, a drugi chwilę posiedział na kolanach i umykał, nie dawał się też pogłaskać, gdy stał na podłodze. Teraz mam świnkę w wieku 8 miesięcy (jest ze mną od 4) i z rąk wyrywa się strasznie i drapie, ale daje się głaskać jak jest w klatce, czasem jak chodzi po pokoju.

Teraz mam świnkę 3,5 letnią, która od września ma nowego towarzysza. Nowa świnka przez 3 dni w ogóle nie wychodziła z domku, potem chodziła po klatce, ale przy każdym moim ruchu uciekała do domku. Po tygodniu wypuściliśmy ją na pokój (mimo otwartej klatki sama nie wychodziła), chowała się pod komodą, a po kilku dniach już przestała się ukrywać.
Może Lucy się rozkręci :)

Miałam też 3 chomiki i każdy miał inny charakter, jeden całe życie płochliwy był, a pozostałe się oswajały.


MagdaM
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 22 lutego 2021, 13:12
Świnki morskie: Hiacynta i Stokrota
Kontaktowanie:

Re: Młoda, płochliwa - oswajanie i łączenie

Postautor: MagdaM » 22 lutego 2021, 13:34

Cześć, to mój pierwszy post ;-)
Od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch młodziutkich, miesięcznych dziewczynek. Kupione z hodowli. Po wpuszczeniu do klatki najpierw znieruchomiały, a potem przerażone uciekły do domku. Wychodziły w nocy, jadły i piły (i wydalały ;-)).
Jak tylko zauważą jakkolwiek ruch to przerażone zwiewają do domku. Nie chcę popełnić jakichś błędów, ale boję się że zostaną takie dzikie... Czy mam im dać czas i poczekać, aż przestaną uciekać i dadzą się wziąć na rękę (i czy wiecie, ile to oże potrwać...?), czy też np. teraz zabrać im domek, żeby od razu przyzwyczajały się do widoku ludzi? Jakbym była świnką, to bym wolała to pierwsze rozwiązanie - ale z drugiej strony nie chcę, żeby im to siedzenie w domku zostało na zawsze... pomożecie?


świnko_ świat
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 19 lutego 2021, 8:45
Świnki morskie: Łatka, Pusia
Kontaktowanie:

Re: Młoda, płochliwa - oswajanie i łączenie

Postautor: świnko_ świat » 22 lutego 2021, 14:05

Nie dawno bo z trzy tygodnie temu kupiłam sobie drugą świnkę . W zeszłym tygodniu łączyliśmy ją z moja drugą starszą. Pusia nadal sie boi ale nabiera odwagi. Spokojnie myślę że z czasem twoje świnki przyzwyczają się do ciebie.

Łatka i Pusia :D

Awatar użytkownika
MajaiRosie
Użytkownik
Posty: 416
Rejestracja: 28 sierpnia 2012, 21:10
Świnki morskie: Za TM: Rosie [*], Malibu [*], Pigwa [*], Baranek [*],
Moje stadko: Kahlua, Mercedes i Tequilla
Kontaktowanie:

Re: Młoda, płochliwa - oswajanie i łączenie

Postautor: MajaiRosie » 22 lutego 2021, 15:08

Super! :) W parze zawsze idzie łatwiej, dobra decyzja!


Awatar użytkownika
MixQQ
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 23 lutego 2017, 9:48
Kontaktowanie:

Re: Młoda, płochliwa - oswajanie i łączenie

Postautor: MixQQ » 22 lutego 2021, 15:51

MagdaM pisze:Cześć, to mój pierwszy post ;-)
Od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch młodziutkich, miesięcznych dziewczynek. Kupione z hodowli. Po wpuszczeniu do klatki najpierw znieruchomiały, a potem przerażone uciekły do domku. Wychodziły w nocy, jadły i piły (i wydalały ;-)).
Jak tylko zauważą jakkolwiek ruch to przerażone zwiewają do domku. Nie chcę popełnić jakichś błędów, ale boję się że zostaną takie dzikie... Czy mam im dać czas i poczekać, aż przestaną uciekać i dadzą się wziąć na rękę (i czy wiecie, ile to oże potrwać...?), czy też np. teraz zabrać im domek, żeby od razu przyzwyczajały się do widoku ludzi? Jakbym była świnką, to bym wolała to pierwsze rozwiązanie - ale z drugiej strony nie chcę, żeby im to siedzenie w domku zostało na zawsze... pomożecie?


To zupełnie normalne, nowe miejsce nowe zapachy i jeszcze mają miesiąc :) szaleć będą tylko w nocy - w końcu ciemno i spokój, trochę to potrwa, ale spokojnie - potrzeba czasu. Domku na pewno nie zabieraj - zapewnia im ochronę to taki ich azyl, który zapewnia im bezpieczeństwo. Możesz co jakiś czas je wyjmować siadać na środku i obserwować co robią, jak to będziesz robić, to upewnij się, że nie ma w okolicy jakiś kabli, roślinek czy innych rzeczy do gryzienia, no i jakiś ciasnych miejsc, bo jak wlezą to potem ich nie wyciągniesz :D dobry byłby tutaj jakiś duży otwarty teren (salon) jakieś przeszkody też możesz im dać - lubią nowe rzeczy. Zagroda to też dobry pomysł, ale ja się w to nie bawiłem, puszczałem na otwarty bezpieczny teren, pilnując ich przy tym - niech szaleją :)


MagdaM
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 22 lutego 2021, 13:12
Świnki morskie: Hiacynta i Stokrota
Kontaktowanie:

Re: Młoda, płochliwa - oswajanie i łączenie

Postautor: MagdaM » 22 lutego 2021, 16:47

Bardzo dziękuję :-)
Dam im dziś odpocząć, a jutro rano przy okazji czyszczenia klatki zabiorę je na "wybieganie". Dam znać jak poszło ;-)


MagdaM
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 22 lutego 2021, 13:12
Świnki morskie: Hiacynta i Stokrota
Kontaktowanie:

Re: Młoda, płochliwa - oswajanie i łączenie

Postautor: MagdaM » 23 lutego 2021, 23:41

Cześć,

jeszcze raz bardzo dziękuję. Wyszły, teraz już coraz częściej wychodzą, ale cały czas obserwują, i kiedy ktoś jest za blisko, chowają się w domku. Mieliśmy już dwie sesje przytulania i brania na ręce, za drugim razem już jadły przysmaczki będąc na rękach - więc chyba jest dobrze :-)


Awatar użytkownika
MixQQ
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 23 lutego 2017, 9:48
Kontaktowanie:

Re: Młoda, płochliwa - oswajanie i łączenie

Postautor: MixQQ » wczoraj, 13:13

no jak najbardziej, trzeba to robić powoli i nie ma co narzucać tempa. Zobaczysz jak niedługo będą szaleć, skakać i biegać w klatce czy na wybiegu :)


Awatar użytkownika
Świnkowy poleca


  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Zachowanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości

  • Dołącz do nas