Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

Młoda świnka gryzie i nie daje się wziąć na ręce

Rozmowy o oswajaniu, nawykach i zachowaniu świnek morskich.
Yanda
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 3 września 2020, 15:11
Kontaktowanie:

Młoda świnka gryzie i nie daje się wziąć na ręce

Postautor: Yanda » 4 września 2020, 13:41

Witam Wszystkich
Mam nadzieję, że nie powielę problematycznego pytania dotyczącego oswajania świnek. Szukałam na forum odpowiedzi i niestety bezskutecznie.
Kupiliśmy świnkę morską dwa miesiące temu. Jest cudowna, szybko się z nami oswoiła (tak przynajmniej nam się wydawało). Niestety od początku mieliśmy i mamy ogromny problem gdy chcemy dać ją na wybieg, lub/i posprzątać w klatce. Nie jesteśmy w stanie wziąć świnki na ręce ucieka niesamowicie za każdym razem gdy chcemy ją podnieść, a jak już troszkę się uda to tak się szarpie, że nie jesteśmy w stanie jej utrzymać (czynimy to delikatnie i książkowo, żeby jej nie wystraszyć i nie zrobić jej krzywdy). Każdorazowe sprzątanie klatki i przejście świnki na wybieg wymaga nie lada akrobatyki i stresu z obu stron. Jedynie możemy ją podstępem przenieść w pudełku, gdzie to też nie jest łatwe bo biedna też nie chce wchodzić :(. Pięknie je z ręki daje się głaskać, ale często nas podgryza (czasem boleśnie, a czasem lekko) gdy jest na leżance na pięterku albo jak chce się jej posprzątać klatkę z jedzenia, które porozrzucała. Hodowca powiedział, że od 10 lat ma świnki i pierwszy raz się z tym spotkał, powiedział, że możemy ją oddać ale nie bierzemy tego pod rozwagę. Nie wiemy co robić/jak postępować???? Martwimy się również tym, że mu to nie przejdzie i będzie to spory problem dla niego jak i dla nas. Oprócz podstawowych/bieżących rzeczy nie będziemy mogli nawet obciąć mu pazurków i nie będzie w pełni z nami szczęśliwy, bo będziemy mocno go stresowali, plus do tego dochodzi gryzienie nas....
Będę ogromnie wdzięczna za pomoc i poradę co powinniśmy zrobić w tej sytuacji, jak oswoić prosiaczka
Jak również nadmienię iż z naszej strony dokonaliśmy wszelkich starań by Elmo był z nami szczęśliwy (niby wygląda na taką, bo wydaje piękne dźwięki nawoływania, popcornuje itp.)


Awatar użytkownika

Awatar użytkownika
MajaiRosie
Użytkownik
Posty: 370
Rejestracja: 28 sierpnia 2012, 21:10
Świnki morskie: Za TM: Rosie [*], Malibu [*], Pigwa [*], Baranek [*],
Moje stadko: Kahlua, Mercedes i Tequilla
Kontaktowanie:

Re: Młoda świnka gryzie i nie daje się wziąć na ręce

Postautor: MajaiRosie » 5 września 2020, 10:18

Punkt pierwszy- świnki są stadne, więc nie oswoi się bez towarzystwa tej samej płci.
Dodatkowo, są to gryzonie niezależne, zazwyczaj nie oswajają się w 100%, nie lubią głaskania, noszenia. To nie są pluszaki! Oswajanie to proces kilku miesięcy/ kilku lat. Nie przyjdzie samo, wymaga dużej cierpliwości, nie bierzcie go na siłę, nie głaskajcie. Karmcie z ręki, oswajajcie na razie tylko z waszą obecnością blisko klatki.


Yanda
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 3 września 2020, 15:11
Kontaktowanie:

Re: Młoda świnka gryzie i nie daje się wziąć na ręce

Postautor: Yanda » 7 września 2020, 9:45

Ja to wszystko rozumiem, nie bierzemy go na siłę, bo nawet nie możemy, to były drobne próby aby móc wysprzątać klatkę. Możemy go głaskać bo pozwala nam na to, jak również pięknie je z ręki, jak tylko wydaje dźwięk niechęci albo widzimy, że chce nas "zaatakować" to zabieramy ręce i nie narzucamy się z naszą miłością, staramy się być cierpliwi i ją zaakceptowaliśmy już, że ma taki charakter, choć wiadomo, że czasem człowiekowi jest przykro.... Pisząc tu na forum myślałam, że może ktoś też ma z takimi rzeczami problem i napisze jak sobie radzi? Albo podpowie chociaż jak obcina się pazurki śwince, którą nie można wziąć na ręce?!? Może jestem pierwszym takim przypadkiem, nie wiem!
Nim zakupiliśmy świnkę sporo czytaliśmy na ich temat. Wiemy oczywiście, że to zwierzaczki stadne i myśleliśmy o zakupie drugiej świnki, ale poczytałam sporo postów u Państwa na forum dotyczących łączenia itp. i martwię się, że skoro nasza świnka jest mocno terytorialna będzie również gryzła drugiego prosiaczka :( a niestety nie mamy już na tyle miejsca by wstawić na stałe drugiej klatki. Wiadomo zawsze może się udać i pięknie się zaakceptują. Ale co będzie jeżeli Elmo będzie robił krzywdę drugiej śwince? i które zło lepiej wybrać? Czy samotną świnkę, czy też dwie świnki bo są stadne, ale które się boleśnie krzywdzą? Nikt wówczas nie będzie szczęśliwy.... :(. Może błędnie myślę ale tutaj nie pasuje słowo "próba nie strzelba" bo chodzi o ryzyko drugiej mniejszej świnki....


Awatar użytkownika
MajaiRosie
Użytkownik
Posty: 370
Rejestracja: 28 sierpnia 2012, 21:10
Świnki morskie: Za TM: Rosie [*], Malibu [*], Pigwa [*], Baranek [*],
Moje stadko: Kahlua, Mercedes i Tequilla
Kontaktowanie:

Re: Młoda świnka gryzie i nie daje się wziąć na ręce

Postautor: MajaiRosie » 7 września 2020, 16:02

Nauka spokojnego brania na ręce wymaga wiele czasu. Jeśli chodzi o zabiegi medyczne, to ja zawsze polecam brać świnkę w polarowej norce- ograniczamy jej stres przy łapaniu i wyciąganiu.
Większość świnek to dzikusy, to nie jest zwierzaki czysto do głaskania, takowe są rzadkością ;)
Stadność to potrzeba, a nie wymysł- dla jej dobra i zdrowia MUSI mieć towarzystwo. Polecam adopcję, a nie kupowanie z pseudohodowli. Przy odpowiednio dużej klatce i prawidłowym łączeniu, wszystko będzie dobrze. Nikogo na razie nie skrzywdził, więc nie ma się co bać. http://swinkimorskie.eu/SPSM/ tutaj można podejrzeć świnki do adopcji, jeśli się naprawdę nie dogadają, zawsze jest opcja "zwrócić" i spróbować z innym. Nie ma świnek aspołecznych, każdy się dogada przy odpowiednim doborze charakterów


Yanda
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 3 września 2020, 15:11
Kontaktowanie:

Re: Młoda świnka gryzie i nie daje się wziąć na ręce

Postautor: Yanda » 8 września 2020, 15:01

Dziękuję za pomoc i zainteresowanie. Tak jak wspomniałam, myślimy nad drugą świnką, tylko targają/ły nami różne emocje co do podjęcia takiej decyzji.....


Cavia002
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 10 listopada 2020, 18:45
Kontaktowanie:

Re: Młoda świnka gryzie i nie daje się wziąć na ręce

Postautor: Cavia002 » 10 listopada 2020, 18:51

Obejżyj filmik na YouTube na temat oswajania świnek. Ile twoja świnka ma miesięcy?


Awatar użytkownika
Verdi
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 11 listopada 2020, 20:21
Kontaktowanie:

Re: Młoda świnka gryzie i nie daje się wziąć na ręce

Postautor: Verdi » 11 listopada 2020, 20:41

Cześć.
Razem z żoną mamy ten sam problem.

Fudgy jest z Nami już od ponad 3 miesięcy, to samczyk (ma około 5 miesięcy) od początku był bardzo strachliwy i od początku wszelkie zabiegi pielęgnacyjne czy też sprzątanie klatki były bardzo uciążliwe, ponieważ złapanie go i podniesienie graniczyło z cudem.. A teraz dodatkowo doszło gryzienie.. :( Generalnie świniak daje się głaskać (przeważnie, choć czasami przy próbie pogłaskania próbuje Nas ugryźć, robi to błyskawicznie, wygląda to jak atak węża, nie jest to agresja, a raczej reakcja obronna, ale też nie zawsze, być może tylko wtedy gdy podejrzewa, że chcemy go wziąć na ręce?), popcorninguje, grucha i ogólnie wszystko wskazuje na to, że jest szczęśliwy... Problem pojawia się dopiero przy próbie wzięcia go na ręce. Ucieka, kopie tylnymi łapkami, wyrywa się, potrafi nawet ugryźć gdy jest "przyparty do muru".

3 tygodnie temu dokupiliśmy mu drugiego samczyka, 6-tygodniowego, na szczęście łączenie przebiegło pomyślnie, świniaczki się zaakceptowały (mimo, że Fudgy był dość terytorialny).
Yanda, jeśli zdecydujecie się na dokupienie drugiego prosiaka, to pamiętajcie by był możliwie jak najmłodszy, wtedy powinno pójść bez problemu.
Niestety mimo towarzystwa sytuacja z Fudgym się nie poprawiła, za to drugi prosiak wydaje się być zupełnie inny, daje się podnieść i spokojnie leży na kolanach. Niemniej jednak to nie rozwiązuje Naszego problemu. Rzekłbym nawet, że poziom agresji u Fudgiego jeszcze bardziej wzrósł. W tym momencie wszelkie próby wyjęcia go z klatki gołymi rękoma mogą się skończyć bolesnym ugryzieniem. Jeśli już musimy to zrobić, to robimy to w rękawicy kuchennej, ale serce Nam się kraja jak na to patrzymy, świniak jest bardzo wystraszony i ucieka, a jak nie ma gdzie uciec to atakuje..
Nie wiemy już co robić.
Być może jest tutaj ktoś kto miał taką sytuację i udało się mu/jej z niej jakoś wybrnąć i ogarnąć takiego świniaka?

Od siebie dodam jeszcze, że za parę dni zabieram Fudgiego do weterynarza na "przegląd", chcę się upewnić, że ta agresja nie jest spowodowana jakąś chorobą, a jedynie albo aż - charakterem zwierzaka.
Yanda, Wam też polecam to zrobić, jeśli jeszcze nie byliście, warto się upewnić, że z pupilem wszystko w porządku.


Yanda
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 3 września 2020, 15:11
Kontaktowanie:

Re: Młoda świnka gryzie i nie daje się wziąć na ręce

Postautor: Yanda » 24 listopada 2020, 10:36

Dziękuję ślicznie za odpowiedzi :). Faktycznie nasze zwierzaki są BARDZO charakterne i podobne do siebie. Będę miała na uwadze Twoje uwagi/spostrzeżenia.
Posta pisałam 2,5 miesiące temu. Elmo teraz ma ok. 8-9 miesięcy. Co się zmieniło.... Byliśmy u weterynarza (ja trzymałam świnkę, syn ją głaskał i karmił a pani weterynarz obcinała pazurki i przystrzygła włoski, inaczej się nie dało dokonać kosmetycznego przedsięwzięcia). Przy okazji podpytaliśmy o jego stan zdrowia. Nasz zwierzak jest zdrów jak ryba :), pani weterynarz zaproponowałam kastrację, że dzięki temu często (choć nie zawsze) świnki się wyciszają. Ehhh jakoś ciężko nam myśleć o takim zabiegu :(. Znaleźliśmy pewien sposób na niego, by go nie stresować gdy czyścimy mu klatkę, może się komuś przyda?!? Jak dajemy Elma na wybieg to trochę się gimnastykujemy ale już bez takiego stresu jak wcześniej. Niestety nie wyjmujemy go osobiście (bo nadal jest to niemożliwe), tylko robimy odpowiednie przejście (z ręczników, podestu itp.) z klatki do kojca a potem odwrotnie. Oczywiście kusimy go smakołykami więc większych utrudnień nie ma. Czasem syn wchodzi do tego kojca i udaje się, że świnka wejdzie na jego kolana (z delikatną pomocą) i daje się głaskać i nie jest agresywna. Ogólnie teraz już rzadziej gryzie i jest to na szczęście niezbyt mocne ale nadal się zdarza. Nie wiem od czego to zależy? Ale zaakceptowaliśmy, że taka jest i już, choć nie ukrywam, że mamy nadzieję, że kiedyś całkiem złagodnieje bo kochany z niego zwierzak :).
Verdi myślę i życzę Wam tego, żeby kilka miesięcy dojrzałości i bycia z Wami na Waszym Fudgy zrobiło różnicę w zachowaniu. Może nie będzie ona kolosalna ale dla nas nawet ta mniejsza agresywność jest radością. Jeżeli czasem będziesz zaglądał na to Forum to z ciekawością poczytam czy coś u Was się zmieniło lub komuś (jak wspomniałeś) udało się ogarnąć zachowanie swojej charakternej świnki.


Zosia i Tosia
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 19 marca 2020, 21:30
Świnki morskie: Sosia, Bielinka, Karmelcia, Tostuś, Glutek
Kontaktowanie:

Świnka morska gryzie.

Postautor: Zosia i Tosia » 28 listopada 2020, 11:10

Hej!
Moja świnka morska jest już u mnie rok i została wzięta ze sklepu. Od początku była bojaźliwa i do dziś nie lubi brania z klatki i ucieka. Nie zawsze ale często tak. Nie wiem czy to jest normalne. Strasznie gryzie inne świnki i nie lubi ich towarzystwa, czy to jest normalne?
Jeszcze gdy jest zdenerwowana to mnie nie gryzie tylko lekko czasem złapie zębami albo zrobi to w powietrzu. Czy świnka gdy się wkurzy to robi tak właścicielowi? Robi tak tylko w klatce. Jak ją z niej wyjmę to jest dobrze i jest najmilsza na świecie i nigdy mnie wtedy nie próbuje gryźć. Czy wy też tak macie i poprostu nie lubi być brana z klatki dlatego się wkurza, czy to jakiś inny powód?


Awatar użytkownika
MajaiRosie
Użytkownik
Posty: 370
Rejestracja: 28 sierpnia 2012, 21:10
Świnki morskie: Za TM: Rosie [*], Malibu [*], Pigwa [*], Baranek [*],
Moje stadko: Kahlua, Mercedes i Tequilla
Kontaktowanie:

Re: Świnka morska gryzie.

Postautor: MajaiRosie » 28 listopada 2020, 11:33

Cześć! To co opisujesz, może mieć podłoże bólowe. Wybrałabym się na kontrolę do specjalisty od zwierząt egzotycznych. Nie ma świnek aspołecznych, a nadmierne gryzienie jest zazwyczaj powodem frustracji i bólu. Mało która świnka lubi podnoszenie, więc trzeba to robić nadzwyczaj delikatnie, inaczej zrazisz ją do siebie. Na rękach cię nie gryzie, ponieważ jest przerażona. Potrzebuje dużo cierpliwości i delikatności, podnoszenie na siłę może tylko popsuć waszą relację


Awatar użytkownika
Świnkowy poleca


  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Zachowanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

  • Dołącz do nas