Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

Świnka nie daje się głaskać. Co robię nie tak?

Rozmowy o oswajaniu, nawykach i zachowaniu świnek morskich.
Awatar użytkownika
vagina_denata
Zasłużony
Posty: 2899
Rejestracja: 31 grudnia 2010, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Świnki morskie: Lucek, Harley, Remek
Kontaktowanie:

Re: Co robię nie tak?

Postautor: vagina_denata » 5 maja 2013, 20:38

Żadna szanująca się świnka nie da się złapać jak akurat biega po dywanie ;p Choćby nie wiem jak bardzo była oswojona :)

W orszak niech wierzy, kto nie wie gdzie idzie.

Awatar użytkownika

Awatar użytkownika
Aperea
Hodowca
Posty: 545
Rejestracja: 27 marca 2012, 23:58
Lokalizacja: SZCZECIN
Świnki morskie: Hodowla Rasowych Świnek Morskich - APEREA
Kontaktowanie:

Re: Co robię nie tak?

Postautor: Aperea » 5 maja 2013, 20:45

Moje dają :) ba! To one gonią.


Awatar użytkownika
vagina_denata
Zasłużony
Posty: 2899
Rejestracja: 31 grudnia 2010, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Świnki morskie: Lucek, Harley, Remek
Kontaktowanie:

Re: Co robię nie tak?

Postautor: vagina_denata » 5 maja 2013, 22:29

Moje tylko jak mają wybitnie przytulaśny nastrój, ale to naprawdę święto musi być :D Gonić mnie gonią, zaczepiają cały czas, ale jak tylko któregoś łapie robi się wielki bulwers :)

W orszak niech wierzy, kto nie wie gdzie idzie.

sloneczko
Użytkownik
Posty: 75
Rejestracja: 24 sierpnia 2012, 19:33
Kontaktowanie:

Re: Co robię nie tak?

Postautor: sloneczko » 5 maja 2013, 22:47

Aperea wyobrazam sobie to bo kiedys tez mialam swinke i potrafila przybiegac jak piesek i chodzic jak piesek za mna. :D
Mysle ze zachowanie swinki zalezy od jej usposobienia a takze ma wplyw w jakich warunkach byla od malenkosci. Tak mi sie przynajmniej wydaje i to sie sprawdza przy moic swinkach. Jedna oswojona , nie strachliwa choc nie bardzo daje sie zlapac kiedy wie ze czas do klatki a druga do tej pory strachliwa i przy gwaltowniejszym ruchu ucieka jak szalona. Mimo to biore ja na rece a wtedy jest szczesliwa kiedy glaskam ja za uchem. Pierwsza byla od urodzenia w domowych warunkach, glaskana przez hodowcow, druga niestety takiego szczescia nie miala. moze fakt ze Twoja siedziala dlugo w zologiku ma na to wplyw do tego dodac jej mniej odwazne usposobienie i strachliwa swinka gotowa.Pisalas ze swinka podnosi glowe kiedy ja glaszczesz, ja czytalam ze to oznaka zdenerwowania swinki i u mnie sie to sprawdza, jesli podnosza glowe to znazy ze w tym iejscu mam ich nie ruszac. Co do kwiczenia na Twoj widok daj jej jeszcze czas. Moje tez po czasie zaczely sie odzywac a teraz kwicza na calego :) By nie ganiac ich po calym pokoju i by nie brudzily w kazdym zakamarku, wydzielam im teren tzn zagradzam wszelkie zakamarki . Co do zalatwiania sie to moje sikaja w jednym miejscu ale bobki robia wszedzie i raczej wszystkie albo wiekszos tak robia.


Honzikowa
Użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 29 kwietnia 2013, 17:37
Kontaktowanie:

Re: Co robię nie tak?

Postautor: Honzikowa » 6 maja 2013, 7:34

To znaczy, że ta moja się szanuje ;) Faktycznie, z tego co pamiętam, to Chrupka spędziła z 2-3 m-ce w zoologiku i zrobiło mi się jej żal, bo taka smutna siedziała. Dzisiaj spróbuję też ją wypuścić, ale na mniejszym terenie. Co do podnoszenia głowy - pierwszy raz spotykam się z czymś takim, że jest to oznaką niezadowolenia. Już teraz nie podnosi głowy, ale mam wrażenie, że głaskanie jest dla niej obojętne. Chrupka jest strachliwa wobec ludzi, ale w króliku to się chyba zakochała (niestety miłość nieodwzajemniona :) ) I to mnie trochę dziwi - królik może nie wiadomo co wyprawiać (a to mały dzikus) a ta nic. Nawet jak nagle przebiegnie jej przed klatką. Gdy ja to zrobię - już się patrzy tymi swoimi ślepiami :) Królik też w zoologu trochę posiedział, ale w jego przypadku było znacznie łatwiej. Czasem jej się zdarza biegać po klatce i wtedy wiem, że jest szczęśliwa. Chociaż wczoraj było mi jej żal, bo patrzyła przez długi czas jak królik biega sobie po największym pokoju, ale niestety póki co nie mogę jej tam wypuścić. Wydzielę jej mniejszą przestrzeń, bo bardzo lubi sobie biegać poza klatką.


Awatar użytkownika
Fafka123
Użytkownik
Posty: 807
Rejestracja: 13 listopada 2012, 16:08
Lokalizacja: Privet Drive 4
Świnki morskie: Harry (Harold) oraz Inu (Mopek) , dwa kochane czupiradła ♥♥♥
Kontaktowanie:

Re: Co robię nie tak?

Postautor: Fafka123 » 6 maja 2013, 15:06

Mój Inuś kiedy głaszczę go po głowie - czego nie lubi - gwałtownie ją podnosi jakby mówił "zabieraj tą rękę!". A jesli delikatnie ją unosi jest to zapewne akt zadowolenia. :)

Obrazek
Jest szał,łapki urywa, ogórki latają

Honzikowa
Użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 29 kwietnia 2013, 17:37
Kontaktowanie:

Re: Co robię nie tak?

Postautor: Honzikowa » 6 maja 2013, 16:05

Chrupka delikatnie podnosi, ale to nie zawsze :) Zazwyczaj podczas głaskania po prostu siedzi. Chociaż teraz jak wkładam jej rękę do klatki to nie ucieka. W przypadku mojego brata to zdarza jej się czmychnąć na przeciwległy kąt, ale daje się pogłaskać. Czy wasze świnki podczas biegania po podłodze też wydają jakieś dźwięki? Nie wiem czy oznacza to zadowolenie mojego stworka czy wręcz przeciwnie. Dzisiaj jak ją wypuściłam momentalnie zaczęła te odgłosy wydawać. Ja sobie siedziałam niedaleko niej. Powolutku do mnie podchodziła, po czym zrobiła szybkie kółko wokół tekturowego domku i tak kilka razy. To chyba dobry znak? :)
I jeszcze jedno: wyczytałam, że świnki swojego opiekuna rozpoznają po krokach i głosie. Czy jest możliwe, że Chrupka poznaje mnie po zapachu? Ilekroć wchodzę do pokoju ona podnosi łepek i widzę, że coś wywąchuje.


Awatar użytkownika
Fafka123
Użytkownik
Posty: 807
Rejestracja: 13 listopada 2012, 16:08
Lokalizacja: Privet Drive 4
Świnki morskie: Harry (Harold) oraz Inu (Mopek) , dwa kochane czupiradła ♥♥♥
Kontaktowanie:

Re: Co robię nie tak?

Postautor: Fafka123 » 6 maja 2013, 16:12

Tak, te popiskiwania i "kłiczenie" to z pewnością zadowolenie, że może sobie pobiegać :) Do rozpoznawania kroków i głosu jeszcze chwile poczekaj. W końcu Chrupka zajarzy, że to takie duże coś co daje warzywka jest fajne i jeśli chce się dostać dodatkową porcyjkę trzeba ładnie zakwiczeć a niekiedy stanąć na dwóch łapkach (moi podbiegają do ścianki klatki, staja na dwóch łapach i kwicza niemiłosiernie) ;) Chrupka kiedyś to pojmie i będzie kwiczeć jak tylko usłyszy Twoje kroki.

Obrazek
Jest szał,łapki urywa, ogórki latają

Honzikowa
Użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 29 kwietnia 2013, 17:37
Kontaktowanie:

Re: Co robię nie tak?

Postautor: Honzikowa » 6 maja 2013, 16:55

Właśnie zauważyłam, że czasem jak wchodzę do pokoju to wspina się po prętach klatki, ale jeszcze bez odgłosów żadnych. Chociaż jak przed chwilą dałam jej świeżą porcję trawy, to zakomunikowała, że jest ok, ale bardzo oszczędnie :) No nic mam małomówną świnkę :)


MxM
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 3 stycznia 2022, 22:34
Świnki morskie: Karmel
Kontaktowanie:

Re: Co robię nie tak?

Postautor: MxM » 3 stycznia 2022, 22:50

Świnki morskie potrzebują ruchu, moja jest już na tyle oswojony że biega sobie praktycznie cały czas kiedy jestem w pokoju. Ja na początku kiedy uznałam że Karmel ( tak ma na imię) jest już gotowy na wychodzenie i nie bałam się że ucieknie po prostu otworzyłam mu drzwiczki od klatki. Na początku nie chciał wyjść i się bał ale jak już sobie wyszedł to biegał i zwiedzał cały pokój. Za pierwszym razem to normalne ponieważ jest to dla zwierzaka nowe otoczenie i chce ono po prostu jak najwięcej zwiedzić. Myślę że z czasem twoja świnka znajdzie sobie jedno ulubione miejsce w pokoju i głównie tam będzie przesiadywać ( tak było w moim przypadku). Jeżeli chodzi o bobki to nie wiem jak mogę ci pomóc, ponieważ u mnie robię po prostu tak że kiedy widzę że Karmel coś narobił to to sprzątam i teraz już jakoś się przyzwyczaiłam ( on ma prawie 4 lata). Radzę ci żebyś się nie poddawała bo to najgorsze co możesz zrobić. Nie myśl o tym co będzie kiedyś tylko skup się na tym co jest teraz :yes:


Awatar użytkownika
Świnkowy poleca


  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Zachowanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

  • Dołącz do nas