Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

Wybredna świnka :(

Dział poświęcony prawidłowej diecie świnek morskich.
directe
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 23 kwietnia 2016, 12:41
Kontaktowanie:

Wybredna świnka :(

Postautor: directe » 20 stycznia 2018, 8:17

Witam,

mam problem ze świnką - ok. 2 miesięczną samiczką - diabełkiem. Świnka strasznie grymasi przy jedzeniu, ale rozwija się prawidłowo, przybiera ok. 10g na dzień, ma pełno energii, skacze i biega, kwiczy i jest bardzo kontaktowa i oswojona.

Na początku miała włożony domek, a po upływie 3 tygodni domek został wyjęty i oswajanie poszło szybko i sprawnie. Na początku świnka jadła marchewkę, ogórka, pomidora, sałatę rzymską, natkę, koperek.... Ogórka wciągała do domku i zajadała ze smakiem.

W tej chwili smaki świnki są bardzo wysublimowane i najchętniej jadłaby tylko zieleninę - wspomnianą już sałatę rzymską, natkę, koperek i zakupiony wczoraj szpinak. Karmę ma do wyboru w 2 osobnych miseczkach - niskobudżetową z zoologa i VL Cavia Complete - łatwo się domyśleć, że woli tę gorszą.

Nie wiem już co mam robić, miałam już 2 świnki i aż takich problemów nie miałam - oczywiście moje poprzednie świnki miały swoje smaki, ale nie popadały w skrajności.

Wszystko w nadmiarze szkodzi sałata, natka, szpinak - jak więc przekonać świnkę do jedzenia warzyw??


Awatar użytkownika

ahimsa
Użytkownik
Posty: 295
Rejestracja: 4 września 2017, 16:22
Lokalizacja: śląskie
Świnki morskie: Plamka, Bursztyn
Kontaktowanie:

Re: Wybredna świnka :(

Postautor: ahimsa » 20 stycznia 2018, 10:58

Jesteś pewna, że chodzi o smak? A nie np. że nie potrafi ugryźć marchewki?
Mnie weterynarz zalecił zostawić karmę tylko tę najzdrowszą, świnki jakoś to ostatecznie przyswoiły, a teraz np. podaję vl complete razem z beaphar nature i to fajnie funkcjonuje, bo nawet jak nie przepadały aż tak bardzo za vl to ta beaphar nature sprawia, że jak np. zabrakło raz vl (miały beaphar i jadły), to jak za dwa dni się pojawiła, to przez dłuższą chwilę słychać było tylko ciągłe intensywne chrupanie. U mnie próbuję przekonać Plamkę do papryki, Bursztyn zawsze spałaszuje, a Plamka nie lubi, no i coś tam skubnie ale bardzo malutko, ale z drugiej strony skoro nie je, to może coś nią kieruje, u ludzi przecież są np. nietolerancje pokarmowe... A próbowałaś np. jeden dzień nie dać zieleniny tylko te inne warzywa, czy jednak sięgnie (?), u mnie Bursztyn za bardzo selera nie lubi, ale jak jest tylko seler, to jakoś znika, ale to jest wielki głodomór... Chociaż świnki nas znają i u mnie np. jak chcę wziąć je na tzw. przetrzymanie to ostatecznie zwykle wygrywają ;) :)


directe
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 23 kwietnia 2016, 12:41
Kontaktowanie:

Re: Wybredna świnka :(

Postautor: directe » 20 stycznia 2018, 11:51

Marchewkę i ogórka umie jeść (dowód na zdjęciu). Marchewka podana wczoraj wieczorem a zdjęcie z przed chwili.
Chyba rzeczywiście zostawię jej tylko VL CC a ten szajs z zoologa wyrzucę, albo przynajmniej schowam ;)

Próbowałam odwlekać podanie zieleniny i prosiłam, błagałam żeby jadła warzywa (podaje jej zawsze świeże, żeby broń Boże nie zniechęciła się, że coś przeschnęło) ale ona mnie bierze na litość, wpada w furię, biega rozrzuca wiórki po podłodze, kwiczy i piszczy i patrzy swoimi dużymi czarnymi oczami i serce mi pęka....

Dziś jakby wiedziała, że o niej piszę na forum, bo poskubała tą marchewkę i trochę ogórka. No cóż poczekamy, zobaczymy.

PS: Mój Leon jako dzieciak nie jadł w ogóle papryki, próbę podanie podjęłam jak miał koło roku i papryka stała się jego drugim ulubionym przysmakiem (zaraz po ogórku oczywiście)

Obrazek


Dasia989
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 13 grudnia 2018, 1:11
Kontaktowanie:

Re: Wybredna świnka :(

Postautor: Dasia989 » 13 grudnia 2018, 1:50

Zacznijmy od tego że mam bardzo wybredną samiczkę i ręce mi opadają. Tosia ma 1,5 roku. Nie chce jeść nic prócz siana, ogórka, cukinii, mandarynki, zieleniny w bardzo małych ilościach i śmieciową karmę z zoologa ale niedługo będę przestawiać ją na lepszą karmę. Nie chce tknąć nic innego niż te rzeczy. Rozwija się bardzo dobrze, ma swoje chumorki, biega cały dzień po domu i żebrze ogórka. Nie ma mowy żeby zjadła kupną zieleninę, nie ważne z jak dobrego sklepu by nie była więc postaram się posiać w pokoju pietruszkę do puki nie posadzę w ogródku, żeby chociaż wit. C miała. Nie mam już pomysłu co z nią zrobić. Każda moja świnka miała swoje ulubione rzeczy ale żadna nie miała tak ubogiego jadłospisu.
Ktoś ma pomysł co robić? W związku z tym, że nie przyjmuje naturalnej wit. C, jaką polecacie?


HaBuNia
Użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 14 listopada 2018, 11:37
Kontaktowanie:

Re: Wybredna świnka :(

Postautor: HaBuNia » 13 grudnia 2018, 11:56

Ja polecam ibuvit :) kosztuje ok 8 zł, rozpuszcza 3 kropelki w wodzie lub startym jabłku, biorę w insulinówkę (bez igły) i podaję do pyszczka raz na2-3 dni :)
Ostatnio wstawiłem posta na forum, czy ktoś mógłby odpowiedzieć? Jest w zakładce zachowanie.
EDIT: przy okazji z zieleniny mogę polecić liście rzodkiewki :D

paukania - mój świnkowy instagram, zapraszam :D


  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Żywienie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

  • Dołącz do nas