Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

Swinka morska Grzybica?

Niezbędna pomoc w przypadku podejrzenia choroby lub innych problemów.
Naitel
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 18 marca 2018, 23:47
Kontaktowanie:

Swinka morska Grzybica?

Postautor: Naitel » 19 marca 2018, 0:02

Witam. Od 3 tygodni posiadam 2 świnki morskie. Sprzątając klatkę wkładam je do kartonowego pudełka. Jest one nie zbyt wielkie, akurat by 2 świnki posiedziały. Sprzątanie trwa chwilkę więc nigdy nic się nie działo. Wczoraj sprzątałem i wyjmując świnki, u jednej zauważyłem rankę. Chciałem was spytać czy nie jest to może jakaś grzybica. Myślę ,ze druga świnka mogła ją podrapać gdy się tam kokosiły z racji ,ze ma już dość długie pazurki, które na dniach na pewno bede obcinał. Troszkę się naczytałem o świnkach i nie wiem czy nie jestem przewrażliwiony. Nie chce lecieć od razu do weterynarza. Świnka wydaje się ,że jest taka jaka była. Nie zaobserwowałem jakichś super większych zmian w zachowaniu. Nie drapie się jakoś maniakalnie. W dodatku nie wyciągam ich za wiele, tylko na czas sprzątania lub podawania wit C. Chce by stopniowo mi zaufały. Druga nie ma żadnych widocznych ranek. Dokładnie obie sprawdziłem. To tylko na pyszczku u tej jednej.

Proszę to zdjęcie. Jeśli byłoby zbyt słabe, dajcie znać, postaram się zrobić lepsze.
https://ibb.co/noMVjc


Awatar użytkownika
Świnkowy poleca
Użytkownik

Awatar użytkownika
MixQQ
Użytkownik
Posty: 120
Rejestracja: 23 lutego 2017, 9:48
Kontaktowanie:

Re: Swinka morska Grzybica?

Postautor: MixQQ » 19 marca 2018, 9:09

Do weterynarza to się leci od razu po zakupie w celu badań kontrolnych. Być może chorują również na coś innego, co wyjdzie po czasie - tego nie wiesz. Szybka reakcja u prosiaków to klucz do zwycięstwa.


Naitel
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 18 marca 2018, 23:47
Kontaktowanie:

Re: Swinka morska Grzybica?

Postautor: Naitel » 19 marca 2018, 11:11

Poszedłem do weta, bo nie dawało mi to spokoju. Jest to wczesne stadium grzyba. Była tylko mała rana, ale juz pod sierścią lekko się rozprzestrzeniał grzyb. Podobno już z zoologicznego świnka to przyniosła. Maść i lek na wzmocnienie w kapsułkach do rozcieńczania otrzymałem, więc będziemy walczyć.


Awatar użytkownika
MixQQ
Użytkownik
Posty: 120
Rejestracja: 23 lutego 2017, 9:48
Kontaktowanie:

Re: Swinka morska Grzybica?

Postautor: MixQQ » 19 marca 2018, 12:11

Dobra robota! Teraz wiesz co i jak. Mój prosiak też jest z zoologa i miał bodaj świerzba. Miesiąc kuracji zastrzykami (raz na tydzień) pozwoliły zwalczyć to paskudztwo


Naitel
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 18 marca 2018, 23:47
Kontaktowanie:

Re: Swinka morska Grzybica?

Postautor: Naitel » 20 marca 2018, 2:42

Mam nadzieje ,że i u mnie tak to się zakończy. Mam jednak 2 pytania. Weterynarz robi posiew grzyba, jednak już przepisał maść. Czy ten posiew jest po to by potem dobrać antybiotyk w strzykawce? A może raczej, by wiedzieć co to, i gdyby maść nie pomogła potem zmienić ją na celowany lek? Drugie pytanie natomiast odnosi się moich pupili. Z racji ,że u drugiej świnki grzyb nie występuje, musiałem je rozdzielić. Zostałem poinformowany ,że pewnie i jedna i druga jest zarażona, ale skoro u jednej nie wystąpiło nic na skórze to wzmacniając ją lekami obroni się ona przed grzybicą. Czy takie rozdzielenie, nie sprawi ,że świnki po wyleczeniu i powrocie do jednej klatki, będą do siebie źle nastawione?


Awatar użytkownika
MixQQ
Użytkownik
Posty: 120
Rejestracja: 23 lutego 2017, 9:48
Kontaktowanie:

Re: Swinka morska Grzybica?

Postautor: MixQQ » 20 marca 2018, 15:05

Zapewne zerknął pod mikroskopem, zrobil małą inspekcję, dowiedział się co to jest i w jak zaawansowanym stadium się znajduje - tak obstawiam. U mojego prosiaka tak to wyglądało. Leczenie zastrzykami to jest już raczej ostateczna ostateczność jak nic nie pomaga - podobnie jak i u ludzi.
Na temat przenoszenia się choroby nie mam pojęcia w jakim czasie to się rozprzestrzenia, także ciężko tutaj coś wywnioskować. Czy się obroni? to zależy od tego czy w ogóle jest zarażona a jeśli jest - to w jakim stopniu.

Rozdzielić musisz bez względu na wszystko, chore osobniki trzeba izolować od zdrowych. Myślę, że nic im się nie stanie jak pobędą trochę same, tym bardziej że są jeszcze młode(chyba). :)


Slarrw3
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 19 marca 2018, 13:33
Kontaktowanie:

Re: Swinka morska Grzybica?

Postautor: Slarrw3 » 20 marca 2018, 16:39

też miałam takie problem, a teraz wiem co robić


Awatar użytkownika
MixQQ
Użytkownik
Posty: 120
Rejestracja: 23 lutego 2017, 9:48
Kontaktowanie:

Re: Swinka morska Grzybica?

Postautor: MixQQ » 20 marca 2018, 19:08

Slarrw3 pisze:też miałam takie problem, a teraz wiem co robić


Możesz to opisać? Mogłoby to pomóc autorowi tematu


Naitel
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 18 marca 2018, 23:47
Kontaktowanie:

Re: Swinka morska Grzybica?

Postautor: Naitel » 24 marca 2018, 0:36

Dokładnie, jakbyś mógł podać więcej szczegółów SLarrw3. U mnie świnka jak na ten moment smutna, bo odizolowana, i ciągle smarowana (czego bardzo nie lubi) no ale to dla jej dobra. Powoli widać ,że skóra na plamce zdrowieje dlatego mam dobre myśli. Jak to mówią, powoli do celu. Chce by świniaczki były zdrowe i szczęśliwe dlatego jeśli ktoś może dodać jakąś dobrą rade, czy miał z czymś takim do czynienia, to proszę o odpowiedzi.


Naitel
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 18 marca 2018, 23:47
Kontaktowanie:

Re: Swinka morska Grzybica?

Postautor: Naitel » 15 kwietnia 2018, 15:03

Witam. Po dość długim leczeniu, tylko tak małego miejsca prosiaczek zwalczył paskudztwo. Niestety mimo separacji, niedawno zauważyłem złuszczająca się skórę w uszkach drugiej świnki, i teraz to ona została przełożona z klatki do innego miejsca. Klatka została zdezynfekowana wrzątkiem i domestosem i po 24 godzinach (dalem czas by na pewno domestos się ulotnił) zdrowy świnek do niej zawitał. Niestety nie wiem co jest u drugiej świnki. Byłem u weta, ale powiedział ,ze w środku uszu rzadko atakuje grzyb. Raczej z zewnątrz, i kazał wrócić w poniedziałek na posiew. Dodał też ,że moze to być winą jakiejś alergii więc świnek siedzi prawie w pustym pudełeczku, tylko z poidełkiem i karma, oraz siankiem. Mam nadzieje, że jutro jednak weterynarz da jakiś preparat bo szkoda mi ,że znów obie świnki mieszkają same. Będę dawał znać co tam sie dzieje.



  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Choroby i problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

  • Dołącz do nas