Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

nagla smierc

Niezbędna pomoc w przypadku podejrzenia choroby lub innych problemów.
cobras444
Użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 18 grudnia 2018, 21:26
Kontaktowanie:

nagla smierc

Postautor: cobras444 » 18 grudnia 2018, 21:40

witam mam pytanie czy zdarzylo sie komus ze siwnka nagle zdechla bez oznak choroby ???


Awatar użytkownika

Awatar użytkownika
Renika
Użytkownik
Posty: 449
Rejestracja: 4 września 2012, 11:14
Kontaktowanie:

Re: nagla smierc

Postautor: Renika » 18 grudnia 2018, 22:16

Nie, zawsze były jakieś objawy ale czasami pojawiały się z dnia na dzień. Może objawy twojej świnki zostały przeoczone?


cobras444
Użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: 18 grudnia 2018, 21:26
Kontaktowanie:

Re: nagla smierc

Postautor: cobras444 » 18 grudnia 2018, 23:15

waga byla w normie miala prawie rok nie miala kaszlu oczy normalne zanim padla jadla normalnie


Darom
Użytkownik
Posty: 624
Rejestracja: 3 lutego 2017, 18:51
Kontaktowanie:

Re: nagla smierc

Postautor: Darom » 19 grudnia 2018, 16:44

cóż - miałaś pecha i tyle :)


Awatar użytkownika
Renika
Użytkownik
Posty: 449
Rejestracja: 4 września 2012, 11:14
Kontaktowanie:

Re: nagla smierc

Postautor: Renika » 19 grudnia 2018, 22:05

Normalnie się wypróżniała, nie miała biegunki lub czerwonego moczu? Nie popiskiwała przy załatwianiu? Jak oddychała?Nie wydawała żadnych dźwięków podczas snu? Jaką miała wagę i co jadła? Może to wzdęcie lub zatrucie? Czy nie miała żadnych guzków? Czy nie była osowiała lub nie miała takich charakterystycznych objawów drżenia ciała? To by oznaczało że świnkę coś boli i może to być nawet nowotwór.


Awatar użytkownika
3 Świnki
Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 24 grudnia 2018, 8:50
Kontaktowanie:

Re: nagla smierc

Postautor: 3 Świnki » 24 grudnia 2018, 9:39

Nie nazwała bym tego nagle,
ale u mojego Karmelka objawy pojawiły się dopiero dzień przed śmiercią. :(

Pozdrawiam i dziękuję :D

Agata_993
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: wczoraj, 20:56
Kontaktowanie:

Re: nagla smierc

Postautor: Agata_993 » wczoraj, 21:19

Witajcie, pisze do Was bo chce zrozumieć co sie stalo..
Bibka mieliśmy od grudnia, wszystko bylo w porządku..do dziś.
Razem z narzeczonym mieszkaliśmy w wynajmowanym mieszkaniu, ale stety, niestety musielismy nie wyprowadzić do moich rodziców. Ale ze względu na psa, który niezbyt przyjaznie jest nastawiony do innych zwierząt. Naszego świniaczka oddalismy (w piątek) pod opiekę do rodziców narzeczonego.. Dziś przed południem byliśmy u niego sprzątać klatkę. Rodzice wystawiali go w kojcu zrobionym z klatki na trawie pod drzewkiem, wiec mial cien, mial świeżą wodę, ogórka.. Rodzice na moment wyjechali z domu wrócili a on juz leżał bez ruchu, wygladal jakby spał. Nadmienię ze rodzice nie dawali mu nic innego do jedzenia jak to co normalnie dostawał.
Wszystko z nim bylo w porządku. Prócz jednej rzeczy zauważyłam że dużo sierści z niego "leciało". Nie mial wzdetego brzucha, bobki robił normalnie, nie mial kataru. Zachowywal sie normalnie..
I zastanawiam się czy świnka morska może umrzeć z tęsknoty? Proszę pomóżcie mi zrozumieć dlaczego nagle nasz stworek umarł..


Awatar użytkownika
Renika
Użytkownik
Posty: 449
Rejestracja: 4 września 2012, 11:14
Kontaktowanie:

Re: nagla smierc

Postautor: Renika » wczoraj, 21:32

Przepraszam, ale nigdy nie zostawiłabym moich świnek w takie upały na polu bez żadnej opieki. Niestety albo świnka umarła z przegrzania (udar) albo dojechał ją jakiś kot lub inne zwierzę. Jest też opcja że się czymś zatruła (niektórzy pryskają chemią trawniki, kwiaty itp.). Niestety zmarła z powodu nieodpowiedzialności opiekunów, ale samotna pewnie też biedulka była bo przecież świnki to stadne zwierzątka i nie trzyma się ich w pojedynkę. Przepraszam że tak piszę ale bardzo mi szkoda tego biedactwa :(


Awatar użytkownika
Świnkowy poleca


  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Choroby i problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

  • Dołącz do nas