Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

Torbiel

Niezbędna pomoc w przypadku podejrzenia choroby lub innych problemów.
yetiwest
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 7 stycznia 2019, 20:33
Kontaktowanie:

Torbiel

Postautor: yetiwest » 7 stycznia 2019, 21:23

Witam,

Podczas rutynowej kontroli (05-01-2018) pazurków i uszów Tuptusia Pani weterynarz zobaczyła że w okolicach jąderek jest Torbiel wielkości mirabelki. Świnka miała apetyt normalnie się poruszała jedynie co to przedostatni dzień stała się chyba bardziej płochliwa. Pisze chyba ponieważ nie wiem czy nie szukam dziury w całym.
Nie wiem jak mogliśmy to przegapić, Żona zabiera świnkę na kolana i wybieg i nikt z nas tego nie widział :mad:
Do rzeczy, Pani weterynarz zrobiła od razu usg torbieli i jąderek okazało się że jąderka są ok a torbiel na postać "płynną".
Torbiel została nakłuta igłą i strzykawką i zapełniła strzykawkę, ponieważ było tego sporo Pani doktor wzięła inną igłę grubszą świnka stałą się wtedy nerwowa i już nie dało się zrobić to strzykawką. Na szczęście podczas próby nakłucia na tyle udało się powiększyć nakłucie że resztę zawartości torbieli Pani doktor wycisnęła, chciała jeszcze przepłukać torbiel ale już się nie udało.
Zawartość torbieli przypominała konsystencją gęstą śmietanę, budyń w kolorze było jasno beżowe. Pani doktor powiedziała że musiało to Tuptuusia nie boleć skoro nie dawał objawów (nie jedzenie itp.)
Tuptuś dostał do domu antybiotyk na dwa dni oraz nakaz przemywania ranki preparatem w strzykawce (chyba odkażający) dwa razy dziennie oraz wizyta kontrolna we wtorek.
Pani doktor powiedziała że jak się dalej będzie tam zbierać "ropa" wydzielina to będzie trzeba wykonać zabieg w znieczuleniu ogólnym i wycięcie torbieli.
Dziś mam wrażenie jakby Tupek był mniej aktywny, podczas przemywania torbieli nerwowy jest no i mało je - tylko zaś nie wiem czy nie to nie przewrażliwienie.
Boimy się o tego brzdąca i nie możemy się pogodzić z myślą że nie zauważyliśmy tego. Co by było jakbyśmy nie poszli na obcięcie pazurków... nawet nie chce myśleć.

Czy ktoś miał taki przypadek i w jaki sposób go leczył, zdaje sobie sprawę że choroba chorobie nie równa lecz chciałbym wiedzieć jak to wygląda. Czy problem się odnawia? Za wszelkie info będę wdzięczny.


Awatar użytkownika

yetiwest
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 7 stycznia 2019, 20:33
Kontaktowanie:

Re: Torbiel

Postautor: yetiwest » 8 stycznia 2019, 7:11

Od wczoraj Swinka nie je i nie pije. Obgryzł spory kawałek maty łazienkowej i zjadł nigdy tego nie robił.
Co mu podać i jak do pyszczka.

Mała aktualizacja:

Zaczęliśmy podawać Tuptusiowi po pyszczek różne jedzonko, zaczął jeść suszoną koniczynkę (może nie duże ilości ale zawsze coś) następnie trochę się napił pomimo braku umiejętności picia z poidełka, zjadł z pół plasterka ogórka.
Teraz jest na wybiegu i małymi kęsami podskubuje ogórka, konieczynkę i sianko :)
Troszkę się uspokoiłem, jak otworzą weterynarza to jedziemy do niego niech zbada dokładnie Tuptusia.

Możliwe że coś utknęło mu w zębach i dlatego nie jadł?


Awatar użytkownika
Renika
Użytkownik
Posty: 406
Rejestracja: 4 września 2012, 11:14
Kontaktowanie:

Re: Torbiel

Postautor: Renika » 8 stycznia 2019, 12:23

Można śwince sprawdzić pyszczek i ząbki ale moim zdaniem przyczyną jest ból. Moje świnki miały takie objawy podczas różnych chorób i dolegliwości wię to co powinno zaniepokoić to właśnie zmiana zachowania, nerwowość i obgryzanie maty. dry bedów lub innych rzeczy na które wcześniej świnka nie zwracała uwagi, wygryzanie sobie futerka z tylnich lub przednich łapek (wrażenie że świnka często się myje), dreszcze (najmocniejszy objaw bólu). Inne objawy to osowiałość, brak apetytu, siedzenie w jednym miejscu (u mnie świnka siedziała tyłem i miałam wrażenie że ogląda swój cień w klatce).
Najlepiej pojechać do weterynarza który jest specjalistą od świnek morskich.
Należy podać prosiaczkowi jakiś środek przeciwbólowy, do antybiotyku koniecznie dołączyć probiotyk (flora defense, bio lapis) i rozpocząć dokarmianie karmą ratunkową (dr Ziętek, Herbi care plus, Marumoto) przez strzykawkę (insulinówkę) w zalezności czy świnka coś sama podjada co 3-4 godz. po 10 ml.
Z koniczynką bym nie przesadzała bo może powodować wzdęcia, mam nadzieję że mata jej nie zaszkodziła. Może świnka skubnie coś nowego, np. obrane pestki dyni? Moje uwielbiają :)


yetiwest
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 7 stycznia 2019, 20:33
Kontaktowanie:

Re: Torbiel

Postautor: yetiwest » 8 stycznia 2019, 23:33

Witam,

Świnka była u weterynarza. Zaś zebrało się trochę "ropy" i kwi ale zdecydowanie mniej niż poprzednio było. Weterynarz obejrzał ząbki świnki ogólnie są ok tylko przednie dolne na końcu ostre jak igiełki. Świnka została zbadana stetoskopem ma małe wzdęcia prawdopodobnie przez matę ;/. Tuptusiowi zmierzona temperaturę miał 37,5 st.C. Dostałą podskórnie 2 zastrzyki do domu espumisan w strzykawce. Weterynarz powiedział że prawdopodobnie tak zareagował jego organizm na antybiotyk doustny. Weterynarz powiedział że antybiotyku odstawić w tej chwili nie można i lepiej by było żeby zamiast doustnego przyjechać przez chyba 3 dni na zastrzyki. Więc jutro zaś jedziemy na wycieczkę do weterynarza.
Tuptuś czuje się już lepiej po czym wnioskuje interesuje się jedzeniem świeżym i suchym wcina sporo sianka, przechadza się po klatce a wręcz momentami bryka :)
Tuptuś mądra świnka już wie co to strzykawka z lekarstwem doustnym i zaczęły się przepychanki podczas podawania - skubana bestia.

Przyjemną częścią wizyty u weterynarza było spotkanie kolegi ze swojego gatunku. Po zajarzeniu że obok niego na poczekalni siedzi inna świnka zaczęły się gruchania itp. Tuptuś jest sprzedajną świnką i jak go głaskała właścicielka kolegi z poczekalni to także gruchał i podgryzał rękę Pani.

Spotkana świnka u weterynarza miała problemy z ząbkami i od 3 miesięcy jest na strzykawce, pomimo "podcinania" zębów nie chce wrócić do jedzenia bardzo to przykre.

Niech nasze zwierzaki będą w zdrowiu do ostatnich swoich dni.



Z klatki dochodziły dziwne odgłosy i zobaczyłem że zaś obgryza matę łazienkową ;/ wyłożyłem mu miejsce gdzie obgryza matę ręcznikiem. Mam nadzieje że nie przeniesie się w inne miejsce!


yetiwest
Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 7 stycznia 2019, 20:33
Kontaktowanie:

Re: Torbiel

Postautor: yetiwest » 14 stycznia 2019, 22:51

Witam,
Dziś świnka została na kilka godzin w przychodni weterynaryjnej. Zbadano jej krew i wyszła kreatynina 4,3 norma jest do 0,9 ale pani doktor powiedziała że do przyjęcia jeszcze jest 1,5. Natomiast 4,3 to stanowczo za dużo co powoduje że nerki nie pracują jak należy. Dodatkowo mamy problem z perystaltyką jelit. Pani doktor powiedziała że przez kilka dni będziemy mocno nawadniać świnkę podskórnie i ponowimy badania, nie chce włączać antybiotyku bo prawdopodobnie przez niego mamy problem z jelitami.



Wróć do „Choroby i problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

  • Dołącz do nas