Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

wyrwanie zęba trzonowego

Niezbędna pomoc w przypadku podejrzenia choroby lub innych problemów.
Anna1
Użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 1 stycznia 2019, 21:34
Kontaktowanie:

wyrwanie zęba trzonowego

Postautor: Anna1 » 1 stycznia 2019, 22:19

Czesc,
z góry ogromna prosba o wyrozumiałosc całej sytuacji i mojej rozterki, poniewaz według mnie jest to twardy orzech do zgryzienia i nie daje mi spokoju juz od tygodnia :/ Po prostu staram sie podejsc do sprawy z rozsądkiem, chociaz kocham mojego pyszczka baardzo, ale ze względu na problem, ktory sie pojawił zastanawiam sie czy wyrwac zęba/zeby policzkowe swinikowi?

Przede wszystkim opisze całą sytuację, bedzie łatwiej doradzić, a moze ktos miał juz podobną sytuację i podpowie jak sie wszystko zakończyło.
Swinek normalnie bobkował, miał spory apetyt, jadł siano, warzywa, chętnie podbiegał do karmy, ktorą mu podawałam, po kilku dniach zauwazyłam ze sporo schudł, z pyszczka ciekła slina, zrobił sie bardzo markotny. Ze wzgledu na dopisujący apetyt lecial do miseczki, wybierał granulki, ale ostatecznie nie zjadał, jesli cokolwiek schrupał to za mało, więc dopoki nie schudł nic nie zauwazylam. Okazało się, ze przerosły zęby trzonowe, u weterynarza od razu rozpoznali problem. Zostawiłam go na korekcję, niestety w związku z tym, ze problem dotyczy trzonowców wszystko miało odbyć się pod narkozą. Zrobili mu RTG i głębsza diagnoza wskazała,że swinek ma wade zębów, tzw zęby olbrzymie. 3 zeby sa zdecydowanie większe, krzywe, jeden z nich pęknięty i poluzowany. Zrobił się stan zapalny. Przywiozłam go w 3-krotnie gorszym stanie, z rozwolnieniem, byłam załamana.. :( Kiepska reakcja na narkozę.. Dostał antybiotyk, lek przeciwbólowy, po tygodniowym leczeniu farmakologicznym niestety sytuacja sie nie poprawiła, doszedł do tego wysięk krwi z chorego zęba, ostatecznie to wyrwanie chorych zębów lub eutanazja :( Generlanie nie chciałabym podejmować tak radykalnych decyzji, leki sprawiły ze jest weselszy dokazuje z kumplem w klatce. Obecnie troche zjada , warzywa, siano, czy drobniejszy granuat, dodatkowo go dokarmiam,zeby waga sie trzymała, nie wiem tylko na jak długo uda sie to utrzymac. Operacja podobniez jest bardzo ryzykowna i czas gojenia trwa miesiąc lub dłuzej, dodatkowo co 3-4 dni oczyszczanie rany (obstawiam, ze znowu narkoza za kazdym razem), więc jesli operacja sie uda to pozostaje pytanie czy przetrwa czas gojenia. To bedzie warzywo .. Ponadto jesli wszystko sie zagoi bedzie do końca zycia kaleką, co 3 tyg trzeba poddawać go pod narkozę i robić korekcję zębów , ktore w tym miejscu nie beda sie scierały. On tak zle przezywa tą narkozę , przy obu wiziytach jeszcze schudł po 2-3 g. (Wraca do siebie dopiero po około 3-4 dniach po narkozie). Faktycznie ja go regularnie dokarmiam, wiec teraz ta waga trzyma sie stabilnie i waży około 88 dkg - malo :( Po operacji bedzie jeszcze gorzej, teraz jesli sie troche spiera, to mimo wszystko wstrzykne karme, pozniej tego nie zrobie, pyszczek bedzie pozszywany :( Spadnie zapewne jeszcze bardziej. Boje sie, że nie przetrwa całej sytuacji.. Czy to nie bedzie dla niego katorga ? Sam jesc na pewno nie zacznie ze schorowanymi zębami, i pytanie czy nie wda sie jakis ropień.. :( Stan zapalny cały czas sie utrzymuje, wiec jest to bardzo prawdopodobne

Co byscie zrobili na moim miejscu, ryzykowac i wyrywac ? Czy utrzymywac stan dopoki sie uda ? Nie chce tez go usypiać :( to jakas paranoja .. :sad: :sad: :sad:


Awatar użytkownika

HaBuNia
Użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 14 listopada 2018, 11:37
Kontaktowanie:

Re: wyrwanie zęba trzonowego

Postautor: HaBuNia » 2 stycznia 2019, 10:11

Gdybym wiedziała, że po operacji mogłoby być bardzo źle i by cierpiał to bym go uspała, chyba, że ta operacja to "chwilą" bólu i nieszczęścia i po krzyku i świnek będzie zdtosy itp.

paukania - mój świnkowy instagram, zapraszam :D

Anna1
Użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 1 stycznia 2019, 21:34
Kontaktowanie:

Re: wyrwanie zęba trzonowego

Postautor: Anna1 » 2 stycznia 2019, 10:44

Niestety weterynarz od razu zaznaczył, że to powazna operacja z duzym ryzykiem :( przejrzałam również pół Internetu, opinie podobne, najwiekszy odsetek powikłań w czasie samej operacji.. dopiero w trakcie widac zmiany i na jakim etapie sa chore zęby, czy bedzie potrzeba wyrwać jednego czy więcej. RTG wskazuje 3 wadliwe, ale jeden tylko jest obluzowany i wstepnie tego na pewno trzeba usunąc, poniewaz go boli, tyle ze wyrwanie jednego moze w przyszlosci pociągnąć za sobą inne, i kolejna operacja, i kolejne przechodzenie przez wszystko. Najgorsze te narkozy. A z drugiej strony gdzies znalazłam notke, ze jak juz bedzie ok i dostanie "drugie życie" to są bardziej przyjazne i radosne. Tylko to ryzyko takie duze .. :( i na domiar złego jego waga obecnie bardzo mała


Awatar użytkownika
Renika
Użytkownik
Posty: 457
Rejestracja: 4 września 2012, 11:14
Kontaktowanie:

Re: wyrwanie zęba trzonowego

Postautor: Renika » 2 stycznia 2019, 11:39

Zdecydowałabym się na operację ale tylko w lecznicy Pulsvet u dr Jakuba Kliszcza. Z tego co wiem jest on najlepszym specjalistą od stomatologii małych ssaków.
Ostatnio zmieniony 2 stycznia 2019, 21:52 przez Renika, łącznie zmieniany 1 raz.


Anna1
Użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 1 stycznia 2019, 21:34
Kontaktowanie:

Re: wyrwanie zęba trzonowego

Postautor: Anna1 » 2 stycznia 2019, 14:34

Zgadza sie, czytałam wiele artykułów jego autorstwa, ale do Warszawy troche mi daleko co 3 dni na kontrole.. w Lodzi również jest specjalistka, ktora ma wiele dobrych opinii. Gdyby rozchodziło sie wyłącznie o jednarozowa operacje to można byloby sie poswiecic, ale w tym przypadku lekarz musi byc na miejscu


Awatar użytkownika
Renika
Użytkownik
Posty: 457
Rejestracja: 4 września 2012, 11:14
Kontaktowanie:

Re: wyrwanie zęba trzonowego

Postautor: Renika » 2 stycznia 2019, 21:52

Jeżeli świnek sobie radzi to może lepiej teraz nie podejmować decyzji o operacji. Jakby się pogorszyło i nie było już innego wyjścia to można wykonać operację w Pulsvecie a na oczyszczanie rany chodzić już do swojego lekarza po wcześniejszym uzgodnieniu. Moja świnka miała kiedyś problem z ząbkami ale żadna korekta trzonowców nie była przeprowadzana pod narkozą.


Tygrysek128
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 16 kwietnia 2019, 12:20
Kontaktowanie:

Re: wyrwanie zęba trzonowego

Postautor: Tygrysek128 » 16 kwietnia 2019, 12:26

Czy temat jest jeszcze aktualny?


Awatar użytkownika
Świnkowy poleca


Wróć do „Choroby i problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

  • Dołącz do nas