Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

Świnka skinny schudła, mało je, dużo pije

Niezbędna pomoc w przypadku podejrzenia choroby lub innych problemów.
ahimsa
Użytkownik
Posty: 285
Rejestracja: 4 września 2017, 16:22
Lokalizacja: śląskie
Świnki morskie: Plamka, Bursztyn
Kontaktowanie:

Re: Świnka skinny schudła, mało je, dużo pije

Postautor: ahimsa » 17 maja 2018, 11:31

Ojej... To rzeczywiście przykro, ja byłam przekonana, że teraz będzie już coraz lepiej... :(


Awatar użytkownika
Świnkowy poleca
Użytkownik

Caviova
Użytkownik
Posty: 610
Rejestracja: 21 stycznia 2017, 16:36
Świnki morskie: Felka, Pętelka i Tosia. :)

Cola [*]
Kontaktowanie:

Re: Świnka skinny schudła, mało je, dużo pije

Postautor: Caviova » 17 maja 2018, 15:46

Ja również myślałam, że wszystko się jakoś ułoży, bo śledziłam ten wątek z zapartym tchem... Trzymaj się jakoś. :(


Awatar użytkownika
xkyokox
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 6 kwietnia 2018, 13:04
Świnki morskie: Prosiak & Kawior
Kontaktowanie:

Re: Świnka skinny schudła, mało je, dużo pije

Postautor: xkyokox » 17 maja 2018, 18:48

Bardzo mi przykro HP.Baxxter! Weszłam na forum, żeby poszukać informacji o łączeniu świnek lub chowaniu jedynaka, a tu taka smutna wiadomość :( Dobrze, że podzieliłeś się swoją historią, bo teraz już wiem, żeby 3x dokładniej doglądać mojego Prosiaka i reagować niezwłocznie po zauważeniu jakiś zmian.


Awatar użytkownika
Renika
Użytkownik
Posty: 366
Rejestracja: 4 września 2012, 11:14
Kontaktowanie:

Re: Świnka skinny schudła, mało je, dużo pije

Postautor: Renika » 17 maja 2018, 23:48

Jaka szkoda, bardzo współczuję utraty kochanej świnki :(. Zasatnawia mnie jaka była prawdziwa przyczyna choroby - może jakiś guz? Faktem jest że świneczka była bardzo chuda ale jednak troszką jadła...


Awatar użytkownika
HP.Baxxter
Użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: 15 stycznia 2018, 10:04
Kontaktowanie:

Re: Świnka skinny schudła, mało je, dużo pije

Postautor: HP.Baxxter » 18 maja 2018, 10:20

Tez się zastanawiam co było przyczyną. Co do guza to nie wiem. USG nie miała ale była macana wielokrotnie przez weta i wszystko było dobrze. Czy może ten lek jej w jakiś sposób mógł zaszkodzić? Zła dawka? Można wymyślać ale teraz to bez różnicy bo nic nie wróci życia mojej pięknej różowej pepulce :( sobie nie wyobrażam że już nigdy jej nie zobaczę a jak pomyśle ze do tego mogła cierpieć to już w ogóle opadam z sił.



  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Choroby i problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

  • Dołącz do nas