Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

Pasożyty u świnki długowłosej

Niezbędna pomoc w przypadku podejrzenia choroby lub innych problemów.
PanMikrofonik
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 11 maja 2018, 20:27
Kontaktowanie:

Pasożyty u świnki długowłosej

Postautor: PanMikrofonik » 11 maja 2018, 21:22

Hej,
mam problem z świnką morską długowłosą. Ma 1,5 roku, ostatnio przestała się ruszać w klatce, pani weterynarz stwierdziła że jej największy problem to jakieś pasożyty, chyba pchły. Kazała mi posypywać ją co 2 dni Insectinem wmasowywując jej w sierść, zdezynfekować klatkę oraz obserwować. Zrobił się jej też kołtun z sierści, który po odsłonięciu pokazał małe odparzenie, które zdążyło się zacząć goić, pani wet poleciła mi smarować ranę tribiotikiem nie częściej niż raz na 3 dni.
Po powrocie do domu zauważyłem że mała ma problem z jedzeniem, popatrzyłem na jej ząbki i okazało się że ma tylko dwa :(
Cała sytuacja miała miejsce w poniedziałek,od tamtego czasu świnka miała 2 x dziennie ręcznik papierowy (stwierdziłem że to będzie najbardziej higieniczne rozwiązanie na czas kuracji antypchłowej), brałem ją też codziennie z klatki i dawałem jeść głównie jabłka oraz ogórki bez skórki, bo biedna nie może dać sobie rady z nią.
Dzisiaj ją podniosłem do góry i zauważyłem że ma chyba delikatnie spuchnięty odbyt. Dodam też, że gdy zmieniałem jej podłoże to było całe mokre od moczu ale kupek było mało, lub dzisiaj wcale.

Mam niestety dość czasochłonną pracę i często wracam późno do domu i nie jestem w stanie mieć jej cały czas na oku.
Była ona kupiona w sklepie zoologicznym i jakieś pół roku od zakupu zauważyliśmy grzybice ale problem został wyleczony kąpielami oraz specjalną maścią od weterynarza.
Dodatkowo zauważyłem też że świnka straszliwie wychudła - bez problemu wyczuwam jej żebra i kręgosłup (dostawała codziennie rano i wieczorem marchewkę, buraczka lub połówkę jabłka, czasami natkę pietruszki no i oczywiście kolby nasion)

Moi drodzy - nie mam doświadczenia z tymi zwierzątkami, bardzo się boje o nią, chociaż wielki ze mnie 25 letni chłop to zwyczajnie jak sobie pomyśle o tym że może ją coś boleć to łzy same mi napływają do oczu :( :( :(
Pomóżcie - jak mogę ją doprowadzić do zdrowia? Co dawać jej do jedzenia? Witamina C jest cały czas w poidełku rozrabiana z wodą.

Dziękuję każdemu z góry za pomoc! :)


Awatar użytkownika
Świnkowy poleca
Użytkownik

Awatar użytkownika
alvantis
Użytkownik
Posty: 705
Rejestracja: 23 czerwca 2013, 21:34
Lokalizacja: Poznań
Świnki morskie: Dunia [*], Łatek 1 [*], Łatek 2 [*], Pako [*], Tofik [*] , Mientus [*], Alfie, Crispy
Kontaktowanie:

Re: Pasożyty u świnki długowłosej

Postautor: alvantis » 11 maja 2018, 22:15

Jeśli świnka sporo schudła to znak że jest chora zwłaszcza gdy karmisz ją jak wcześniej dlatego warto jest ważyć swoje świnki regularnie na wadze kuchennej, musisz zabrać ją do weterynarza jak najszybciej, jeśli nie ma kompletu siekaczy to wszelkie jedzenie musi być podawane w strzykawce jako papka oraz karmy ratunkowe bo inaczej świnka sobie nie poradzi z jedzeniem tego.
Złym znakiem jest też brak bobków.
Według mnie na coś cierpi od wewnątrz, a na co to tylko weterynarz od egzotyków będzie wiedział i najlepiej iść do takiego, który polecany jest na stronie Stowarzyszenia Pomocy Świnkom Morskim.

OD 14.04.18r. ZE MNĄ:
Alfie i Crispy

Awatar użytkownika
Sammy&Lucky
Użytkownik
Posty: 44
Rejestracja: 15 kwietnia 2018, 15:49
Lokalizacja: UK
Świnki morskie: Sammy, Lucky
Kontaktowanie:

Re: Pasożyty u świnki długowłosej

Postautor: Sammy&Lucky » 12 maja 2018, 0:23

Musisz iść ze świnka do lepszego weterynarza.

Z tego co piszesz wydaje mi się ze dieta twojej świnki nie jest odpowiednia. Marchewka, burak i jabłko maja w sobie bardzo dużo cukru. Świnki nie powinny ich jest codziennie.
Zamiast tego możesz podawać sałatę (nie lodowa) brokuły, ogórek, paprykę, seler, kolendrę, natkę pietruszki i tez. Świnka powinna jeść około 50g swiezych warzyw na dzień. Oczywiście czasami może zjeść marchewki, buraka czy jabłka ale w mniejszych ilościach. Pół jabłka to zdecydowanie za dużo.

Podajesz jej karmę? 10g-20g dziennie powinno wystarczyć.

Musi mieć tez zawsze dostęp do czystego, świeżego siana - jest ono podstawa diety świnek.

Ja bym tez nie dawała witaminy C do wody. Czysta woda jest wystarczająca a witamina C po kontakcie z powietrzem przestaje działać. Świnka powinna mieć wystarczająco witamin z jedzenia.

Na razie, zanim wyzdrowieje słuchaj rady osoby nade mną. Karm świnkę rozrobioną karma dlatego ze sama nie zje wystarczająco, waż świnkę często i jak najszybciej udaj się do lepszego weterynarza.


PanMikrofonik
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 11 maja 2018, 20:27
Kontaktowanie:

Re: Pasożyty u świnki długowłosej

Postautor: PanMikrofonik » 12 maja 2018, 20:47

Witam was.
Dziękuję za wasze porady. Dzisiaj z rana pobieglem do innego weterynarza który zaordynowal zmiane diety na karmę ratunkową, kąpiele co bodajże 3 dni oraz specjalna maść. Świnka dostała zastrzyk z wit C oraz z probiotykiem. Wiem tyle co mój partner mi przekazał. W ogole okazało sie że Molly to chłopiec.

Niestety, tuż przed momentem mój partner zadzwonił że Molly nie dał rady. Odeszła mając zapewnioną dobrą opiekę oraz w swoim domku.

Dziekuje wszystkim za pomoc. Na pewno to nie jest ostatni post, bo jest jeszcze Mania, która jest z moim partnerem od 5 lat.
Pozdrawiam.


Awatar użytkownika
alvantis
Użytkownik
Posty: 705
Rejestracja: 23 czerwca 2013, 21:34
Lokalizacja: Poznań
Świnki morskie: Dunia [*], Łatek 1 [*], Łatek 2 [*], Pako [*], Tofik [*] , Mientus [*], Alfie, Crispy
Kontaktowanie:

Re: Pasożyty u świnki długowłosej

Postautor: alvantis » 12 maja 2018, 23:23

przykro mi, szkoda że świnka nie poradziła sobie z chorobą :(
a na przyszłość jeśli już bierze się świnkę z zoologa to polecam sprawdzić osobiście jakiej jest płci by potem nie było problemów bo jak wiadomo gdy okaże się że świnka jest samcem a druga jest samiczką to może dojść do zapłodnienia i potem jest kłopot ;)
a najlepiej w ogóle adoptować świnkę z Stowarzyszenia Pomocy Świnkom Morskim lub wziąć z hodowli jeśli będziecie planować jeszcze wziąć kolejnego prosiaczka dla 5 letniej dziewczynki

trzymajcie się i zdrowia dla Mani

OD 14.04.18r. ZE MNĄ:
Alfie i Crispy

Awatar użytkownika
Sammy&Lucky
Użytkownik
Posty: 44
Rejestracja: 15 kwietnia 2018, 15:49
Lokalizacja: UK
Świnki morskie: Sammy, Lucky
Kontaktowanie:

Re: Pasożyty u świnki długowłosej

Postautor: Sammy&Lucky » 12 maja 2018, 23:50

A wiesz co jej było?



  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Choroby i problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

  • Dołącz do nas