Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

gruba i chuda- jak karmić?

Dział poświęcony prawidłowej diecie świnek morskich.
Konto usunięte

Re: gruba i chuda- jak karmić?

Postautor: Konto usunięte » 29 maja 2012, 22:34

Odpukac... :?


Awatar użytkownika

Funtana
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 20 października 2017, 0:07
Kontaktowanie:

Re: gruba i chuda- jak karmić?

Postautor: Funtana » 25 września 2019, 17:56

Hey!
Martwie sie waga moich swinek. Jedna wazy 1200g a druga tylko 700g. Czy tak niska waga swiadczy o chorobie? Ostatnio dwukrotnie przerabialismy grzybice, a przed miesiacem swiezb :( Nie wiem czemu te moje swinie takie chorowite i skad te choroby lapia??? Teraz wygladaja na zdrowe, ale ta roznica mnie niepokoi. Moze nadmiar lekow tej malej zaszkodzil? Swinki nie sa rodzenstwem, ale sa w tym samym wieku.


Awatar użytkownika
Morrigan
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 25 sierpnia 2019, 18:11
Lokalizacja: Toruń
Świnki morskie: Mairon, Gandalf, Radagast, Bilbo, Melkor [*]
Kontaktowanie:

Re: gruba i chuda- jak karmić?

Postautor: Morrigan » 26 września 2019, 19:30

#Funtana
Spojrzałam na inny Twój post i znalazłam troche informacji o świnkach - to około dwulatki w tym samym wieku i tej samej płci (samce?), tak? ;)

Jakiej budowy jest ten świniak, ktory waży 700g? Jest tylko chudszy od drugiego, czy też ogólnie mniejszy (krótszy, drobniejszy)? Czy prosiaki jedzą normalnie, maja apetyt, wydalają normalne odchody?

Niestety nie wiem jak to się ma go grzybicy, swierzbu i leków na te choróbska, ale zakładam, że jeżeli świniaki żyją razem, to przyjmowały leki po równo, a tylko jeden waży znacznie mniej.

Myślę, że kluczowa byłaby informacja w jakim mniej-więcej czasie powstała ta dysproporcja w wadze świnek - czy tak było "od zawsze", już od dłuższego czasu, czy może mniejszy prosiak nagle schudł? Utrata kulkuset gramów wagi w krótkim okresie byłaby jak najbardziej alarmującym sygnałem.

O przyczynach chudnięcia świniaków, które jadły bez problemu, wydalały normalnie, a mimo to traciły na wadze słyszałam tyle, że mogą to być np. pasożyty, cukrzyca, choroby tarczycy, aż po nowotwór.

Znalazłam też podobny temat tutaj - https://forum.cavia.pl/viewtopic.php?f=8&t=12460

https://photos.app.goo.gl/1wednZTLEZtG2Xtf6
- jeśli macie ochotę poznać moich ukochanych Panów :D

Funtana
Użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: 20 października 2017, 0:07
Kontaktowanie:

Re: gruba i chuda- jak karmić?

Postautor: Funtana » 27 września 2019, 20:08

Dzieki za odpowiedz! Wszystki informacje sie zgadzaja :yes:

Na poczatku jako maluszki swinki byly pobownej wielkosci, choc chuda jest ciut starsza. Po paru miesiacach zaczela pojawiac sie coraz wieksza roznica. Pol roku temu bylo to juz 300g, a ostatnio juz 500g, to bardzo widac... Duza wydaje sie az za gruba. No pulpet taki. Robi sie coraz grubsza, bo coraz wiecej jedzonka im daje liczac ze wreszcie mala odpase...
Mala swineczka pochodzi z pseudohodowli i juz od poczatku byla slabego zdrowia. Wszystkie choroby zawsze lapala pierwsza i bardziej sie rozwijaly niz na drugiej.
Nie sadze zeby gruba kradla jej jedzonko, bo jak dostaja wrzywka mala zawsze jest piewsza przy misce i wcina. Gruba wytacza sie z domku dopiero gdy odejde od klatki, ale jak zacznie jesc to juz nic jej nie powstrzyma :lol:
Kupki normalne sie wydaja
Za 3 dni mam im podac ostatnia dawke leku na pasozyty.
Jesli 700 g nie wydaje sie az tak dramatyczna waga to chyba odczekam ze 2 tyg i jak waga nie zacznie rosnac, poszukam jakiegos innego speca od swinek, zeby to sprawdzic bo u nas jest tylko zwykly wet.
Niestety wiaze sie to z wyprawa 50km w jedna strone :evil:


Awatar użytkownika
Morrigan
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 25 sierpnia 2019, 18:11
Lokalizacja: Toruń
Świnki morskie: Mairon, Gandalf, Radagast, Bilbo, Melkor [*]
Kontaktowanie:

Re: gruba i chuda- jak karmić?

Postautor: Morrigan » 28 września 2019, 2:36

Co do pasożytów, to myślałam bardziej o pasożytach wewnetrznych, a leki pewnie przyjmuje teraz w związku ze świerzbem? Myślę, że 700g to trochę za mało jak na samca (znalazłam źródła podające, że "standardowy" samiec powinien ważyć ok. 900-1200g), ale z tego co piszesz, to nie chudnie aż tak bardzo gwałtownie, więc chyba jeszcze nie jest dramatycznie (dla porównania moje maleństwo chore na nowotwór - guz w kości szczęki - przy jednoczesnych problemach z jedzeniem, spadło na wadze 300g w dwa tygodnie :( nie przetrwał tego niestety :sad: ) Skoro jednak świnek rwie się do jedzenia :P ale jednocześnie schudł ok. 200g w ciagu kilku miesięcy, to wydaje mi się, że trzeba byłoby ustalić przyczynę. Może ciągle przyjmowane leki również w jakiś sposób na to wpłynęły. Nie mam specjalistycznej wiedzy w tym zakresie, ale leki z pewnością odbijają się też na funlcjonowaniu wątroby, czy nerek zwierzaka, a z kolei nieprawidłowe działanie tych narządów pewnie może ogbjawiać się utratą wagi. Mam nadzieję, że dojdzie do siebie i przytyje trochę po zakonczeniu kuracji. Poleciłabym jednak ważyć często świniaka (nawet codziennie o podobnej porze) i gdyby jednak nadal tracił wagę, to niestety przyczyny chyba mogą być przeróżne :confused Pewnie byłaby wtedy potrzebna jakaś diagnostyka.

https://photos.app.goo.gl/1wednZTLEZtG2Xtf6
- jeśli macie ochotę poznać moich ukochanych Panów :D

hihihihi
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 13 stycznia 2019, 23:06
Lokalizacja: Kielce
Kontaktowanie:

Re: gruba i chuda- jak karmić?

Postautor: hihihihi » 28 września 2019, 22:00

jak utworzyć swój nowy temat?


hihihihi
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 13 stycznia 2019, 23:06
Lokalizacja: Kielce
Kontaktowanie:

zła wizyta u weterynarza

Postautor: hihihihi » 28 września 2019, 22:14

witał byłem dziś u weterynarza z moja świnką którą źle wspominam. Poszedłem pójść żeby obcięli jej trochę zęby. Dla tych weterynarzy obcinanie było jak zabawa, było chaotyczne, gdy obcięła dolne siekacze głośno strzeliło aż się przestraszyłem a jeden weterynarz wydawał się powiedzieć coś w stylu nie! za dużo! teraz widzę że dolne siekacze są obcięte za dużo za nisko nie są ostre tylko okrągłe, przypominają trochę pnie u drzew i to co ma pień te wzory to ona ma to samo (nwm jak to wytłumaczyć) do tego widzę że pośrodku dolnych siekaczy wystaje trochę nad nimi dziąsło boję się że jej to nie odrośnie i że to ją boli. Świnka je tylko zioła siano i małe kawałki karmy do tego nie umie tuc się się o klatkę próbuje ale nie może. Odebrałem jej najlepsze zajęcie. Nawet jeśli byłby obcięte dobrze zęby to czy świnkę boli ten zabieg?


Awatar użytkownika
Morrigan
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 25 sierpnia 2019, 18:11
Lokalizacja: Toruń
Świnki morskie: Mairon, Gandalf, Radagast, Bilbo, Melkor [*]
Kontaktowanie:

Re: zła wizyta u weterynarza

Postautor: Morrigan » 29 września 2019, 15:23


https://photos.app.goo.gl/1wednZTLEZtG2Xtf6
- jeśli macie ochotę poznać moich ukochanych Panów :D

Awatar użytkownika
Świnkowy poleca


Wróć do „Żywienie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

  • Dołącz do nas