Świnki morskie forum / Cavia.pl

Forum o świnkach morskich

PILNE!!! Roczna świnka w ciąży.

Forum poświęcone ustalaniu płci, ciąży i opiece nad młodymi świnkami morskimi.
Nath0x0
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 24 stycznia 2018, 23:04
Świnki morskie: Suzi, Tulek
Kontaktowanie:

PILNE!!! Roczna świnka w ciąży.

Postautor: Nath0x0 » 24 stycznia 2018, 23:31

Witam wszystkich serdecznie, jestem na tym portalu nowym użytkownikiem.
Od niedawna posiadam przesympatyczne, dwie świnki morskie(wcześniej posiadałam tylko roczną samiczkę peruwiankę-Suzi).
Postanowiłam dokupić jej towarzyszkę, jest to ok.trzymiesięczna świnka morska tricolor, sierść mix.
Wszystko było w porządku, świnki morskie przypadły sobie do gustu i nie wyrządziły sobie żadnej szkody, nową lokatorkę nazwaliśmy Tulka.
Dzisiaj byłam na kontrolnej wizycie weterynaryjnej z naszymi podopiecznymi i doznałam podwójnego szoku.
W sklepie zoologicznym zdarzył się błąd-zakupiłam samczyka, który dodatkowo zdąrzył już zapłodnić samiczkę. Nazywa się obecnie Tulek.
Czuję się temu po części winna gdyż ufając sprzedawcy nie sprawdziłam tej płci samodzielnie.
Przechodząc do rzeczy -zdaję sobie sprawę, że pierwszy rozpłód u świnki powyżej roku stanowi zagrożenie, niemniej czasu nie cofnę i jestem gotowa ponieść wszystkie konsekwencje związane z jej ciążą oraz sumiennie pomóc jej przezwyciężyć poród.
Co mogę zrobić w tej sytuacji? Jak pomóc samiczce? Pani weterynarz zapewniła mnie o pomocy w razie komplikacji podczas ciąży i w czasie nagłego porodu tyle że nie jest przecież wiadome do końca kiedy to nadejdzie... Bardzo zzylam się już z moimi dwoma świneczkami i nie chcę aby ani samiec ani samiczka byli poszkodowani...


Awatar użytkownika
Świnkowy poleca
Użytkownik

Ramireza
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 30 stycznia 2018, 8:25
Kontaktowanie:

Re: PILNE!!! Roczna świnka w ciąży.

Postautor: Ramireza » 30 stycznia 2018, 8:34

Mam identyczny problem. Tez dokupiłam towarzyszkę mojej śwince, która okazała się towarzyszem. Jak skończyła się ciąża Twojej świnki? Urodziła naturalnie? Moja świnka ma lada chwila rodzić. Weterynarz twierdzi, że najbezpieczniej pozwolić urodzić jej samodzielnie.


Awatar użytkownika
Kluzka
Użytkownik
Posty: 173
Rejestracja: 7 marca 2017, 9:14
Lokalizacja: Wałbrzych
Świnki morskie: Ewa, Eleonora, Dagmara, Bernadetta, Antonina, Ambrozja, Hiacynta, Wiolka, Melania, Mikołaj, Alfredo, Leonadro, Róża, Hieronim, Barbara[*]
Kontaktowanie:

Re: PILNE!!! Roczna świnka w ciąży.

Postautor: Kluzka » 30 stycznia 2018, 14:41

Przede wszystkim w takich sytuacjach trzeba udać się do weterynarza-specjalisty, polecanego przez Stowarzyszenie:
http://swinkimorskie.eu/SPSM/index.php? ... &Itemid=92
Taki weterynarz doradzi, co robić. No i zbada świnkę, która równie dobrze może mieć ogromne cysty, a nie być w ciąży.
Samca należy oddzielić od samicy jeszcze przed porodem, a najlepiej już, ponieważ świnka jest w stanie zajść w kolejną ciążę zaraz po porodzie.
Teoretycznie istnieje możliwość sterylki aborcyjnej, ale z grubsza mało osób się na nią decyduje, a jeszcze mniej ją poleca. Musi o tym zdecydować specjalista.
Generalnie pozwala się świnkom rodzić w takich sytuacjach, jeśli przyjdą jakieś komplikacje i matka umrze wraz z młodymi przy porodzie, to trudno. Właśnie po to tyle się trąbi o tym, żeby nie kupować zwierząt w sklepach zoologicznych, żeby przechodziły okres kwarantanny, żeby z każdym nowym zwierzęciem udać się do weterynarza specjalizującego się w konkretnym gatunku. Właśnie po to, żeby nie doprowadzić do takiej sytuacji.

If I didn't have Guinea Pigs, my clothes would not have fur, my house would be clean, my wallet would be full, but my heart would be empty ! :love:

Ramireza
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 30 stycznia 2018, 8:25
Kontaktowanie:

Re: PILNE!!! Roczna świnka w ciąży.

Postautor: Ramireza » 30 stycznia 2018, 21:43

Po co ta tyrada po rozlanym mleku... Ani śwince to nie pomoże, ani mnie. W zoologicznym pani zapewniała, że to 100% samiczka. Byłam u 2 weterynarzy. Raz ze swinką na usg, wyszło że ma co najmniej trzy płody, drugi raz u specjalisty od gryzoni, bez swinki, żeby jej już nie stresować. Obydwoje stwierdzili, że najlepiej dać urodzić naturalnie. Bardzo nam zależy na śwince i koszty ewentualnej operacji nie mają znaczenia. Chciałam tylko się dowiedziec, czy ktoś miał przypadek pierworódki w późnym wieku i jak się skończyła ciąża.



  • Podobne tematy
    Statystyki
    Ostatni post

Wróć do „Ciąża i płeć”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

  • Dołącz do nas