Jak je to wszystko jest na dobrej drodze

ja moje świnki tez musiałam po cichu obserwować, jak ledwo co wychylały nos z domku, po nocy wchodzilam do pokoju to jedzenie wymiecione do zera i pełno bobkow, a tak to cisza

a teraz przed chwilą musiałam je strącac ze stopy, bo jak mnie widzą to od razu mi się na nogi pchają i proszą o jedzenie
Klatka super

oby młody się szybko oswoil

świnki są mądre i na pewno szybko zauważy od kogo dostaje smakołyki i kogo ma się nie bać
